TranslateSubtitles.org

Aruitemo.aruitemo.2008.bdrip_[1.46].sub.eng.srt Polish (pl) subtitles

Download subtitles

Subtitle preview:

1
00:00:59,852 --> 00:01:02,770
<i>Rzodkiewki są genialne.</i>

2
00:01:02,896 --> 00:01:04,397
<i>A ziemniaki?</i>

3
00:01:04,565 --> 00:01:07,442
Z ziemniakami
zależy od kucharza.

4
00:01:07,568 --> 00:01:10,653
Rzodkiewki można dusić
lub grillować.

5
00:01:10,779 --> 00:01:12,780
Są nawet pyszne surowe.

6
00:01:12,906 --> 00:01:15,241
Nie grilluje się rzodkiewek.

7
00:01:15,409 --> 00:01:17,326
Pewnie, że tak.

8
00:01:17,453 --> 00:01:21,914
Jeśli je udusisz, a potem
grillujesz, tracą kwaskowatość.

9
00:01:22,332 --> 00:01:26,377
Potem mieszasz je z marchewką
i podsmażasz z olejem sezamowym.

10
00:01:26,503 --> 00:01:28,379
Olej sezamowy, zgadza się.

11
00:01:28,505 --> 00:01:31,090
Lepiej to zapisz.
Zapomnisz.

12
00:01:31,258 --> 00:01:33,426
Nie ma potrzeby.
Nigdy tego nie ugotuję.

13
00:01:33,552 --> 00:01:37,638
Mój mąż wychował się
na fast foodach.
Zje wszystko.

14
00:01:37,806 --> 00:01:39,599
Więc po co pytałaś?

15
00:01:39,725 --> 00:01:41,684
Myślałam, że może
chcesz pogadać, mamo.

16
00:01:41,810 --> 00:01:45,772
W takim razie porusz rękami,
nie ustami.

17
00:01:45,898 --> 00:01:47,857
Zaraz obiad.

18
00:01:50,402 --> 00:01:54,864
Możesz pójść kupić
do sklepu mleko o obniżonej zawartości tłuszczu?

19
00:01:56,116 --> 00:01:57,784
Tato?

20
00:01:58,076 --> 00:02:01,537
Auć.
Przynajmniej może kupić mleko.

21
00:02:01,663 --> 00:02:06,292
Nie chce, żeby sąsiedzi
widzieli go z torbą na zakupy.

22
00:02:06,460 --> 00:02:07,293
Co?

23
00:02:07,461 --> 00:02:10,463
Nawet w jego wieku,
chce być nazywany "Doktorem".

24
00:02:10,589 --> 00:02:13,132
Nie mogę uwierzyć.

25
00:02:13,258 --> 00:02:17,136
Rozpieszczasz go za bardzo, mamo.

26
00:02:17,304 --> 00:02:20,306
KLINIKA YOKOYAMA

27
00:02:30,234 --> 00:02:32,193
<i>Dzień dobry.</i>

28
00:02:34,112 --> 00:02:37,156
<i>Nie życzy Pan sobie, żeby pogoda</i>
<i>się ochłodziła, Doktorze?</i>

29
00:02:38,534 --> 00:02:41,661
Podobno dziś
będzie kolejny upał.

30
00:02:41,829 --> 00:02:45,581
Gdy tak gorąco,
ledwo znoszę picie wody.

31
00:02:46,667 --> 00:02:48,876
Tylko zimny makaron mogę jeść.

32
00:02:49,002 --> 00:02:50,628
To nie jest dobre.

33
00:02:50,754 --> 00:02:54,173
Powinien Pan zjeść węgorza
dla zdrowia.

34
00:02:54,842 --> 00:02:59,178
Mam przeczucie, że mój czas
może minąć każdego dnia.

35
00:02:59,346 --> 00:03:04,308
Kiedy tak się stanie, chcę, żebyś
była przy mojej śmierci.

36
00:03:04,434 --> 00:03:07,603
W takim razie
muszę przeżyć ciebie.

37
00:03:08,605 --> 00:03:09,814
Do zobaczenia.

38
00:03:10,274 --> 00:03:12,191
Proszę, miłego spaceru.

39
00:03:32,921 --> 00:03:37,466
HIROSHI ABE

40
00:03:41,722 --> 00:03:46,058
YUI NATSUKAWA

41
00:04:05,287 --> 00:04:10,207
TY

42
00:04:13,086 --> 00:04:17,423
KAZUYA TAKAHASHI

43
00:04:24,556 --> 00:04:28,976
SHOHEl TANAKA

44
00:04:32,189 --> 00:04:36,692
KIRIN KIKI

45
00:04:43,617 --> 00:04:48,120
YOSHIO HARADA

46
00:05:18,527 --> 00:05:22,863
Napisane i Wyreżyserowane przez
HIROKAZU KORE-EDA

47
00:05:48,598 --> 00:05:54,395
Nadal chodzimy

48
00:06:11,246 --> 00:06:13,706
Chodźmy ostatnim pociągiem do domu.

49
00:06:14,791 --> 00:06:17,168
Jeśli wyjedziemy o 20:00,
zdążymy.

50
00:06:19,337 --> 00:06:24,258
Powiedziałam, że zostaniemy na noc.
Przyniosłam też ubrania na zmianę.

51
00:06:24,384 --> 00:06:28,554
Nie możesz zwołać
nadzwyczajnego zebrania rodziców?

52
00:06:30,891 --> 00:06:32,224
Nie?

53
00:06:32,350 --> 00:06:35,728
Zawsze zwalasz winę
na kogoś innego.

54
00:06:35,896 --> 00:06:38,564
Nie ma
o czym z nimi rozmawiać.

55
00:06:38,732 --> 00:06:42,443
Tata nadal myśli,
że jestem wielkim fanem baseballu.

56
00:06:43,612 --> 00:06:45,905
Lubisz baseball, Ryo?

57
00:06:46,281 --> 00:06:48,949
Kiedyś lubiłem, dawno,
dawno temu.

58
00:06:50,744 --> 00:06:52,286
Chcę, żebyś wiedziała,

59
00:06:52,579 --> 00:06:57,416
że to ja jestem naprawdę zdenerwowana,
choć wątpię, byś to zauważyła.

60
00:06:57,542 --> 00:07:00,628
Wiem, wiem.

61
00:07:05,509 --> 00:07:09,011
<i>Podobno przeniósł się</i>
<i>nawet w okolice toru wyścigowego.</i>

62
00:07:09,304 --> 00:07:12,098
<i>To zatem choroba.</i>

63
00:07:12,265 --> 00:07:14,266
<i>Gdy się starzeją,</i>

64
00:07:14,434 --> 00:07:18,104
<i>ich ciała nie nadążają</i>
<i>za kobietami i alkoholem,</i>

65
00:07:18,230 --> 00:07:20,606
<i>ale nie z hazardem.</i>

66
00:07:20,732 --> 00:07:22,983
<i>To najgorsza wada.</i>

67
00:07:23,443 --> 00:07:25,277
<i>Jak okropnie.</i>

68
00:07:30,826 --> 00:07:34,078
Nadal masz tu wróble.

69
00:07:34,371 --> 00:07:38,541
Przychodzą, bo
twój ojciec karmi je ryżem.

70
00:07:38,667 --> 00:07:41,335
Mamy tylko wrony.

71
00:07:41,461 --> 00:07:45,840
W dni wywozu śmieci
czekają tak.

72
00:07:45,966 --> 00:07:47,550
Obierz całą skórę.

73
00:07:47,676 --> 00:07:49,552
Och, trochę zostało.

74
00:07:49,678 --> 00:07:53,973
Jesteś taką ładną dziewczyną.
Pokaż swoje czoło.

75
00:07:56,518 --> 00:07:58,477
Kiedy przyjedzie Ryo?

76
00:07:58,603 --> 00:08:01,480
Przez telefon mówił, że do południa.

77
00:08:01,773 --> 00:08:05,484
Czy "Książę Bez Uśmiechu"
też przyjedzie?

78
00:08:05,735 --> 00:08:09,321
- Tak, zostają na noc.
- Jaka niespodzianka.

79
00:08:12,492 --> 00:08:14,160
Ale wiesz...

80
00:08:14,327 --> 00:08:17,830
nie musiał iść
po używany model.

81
00:08:17,998 --> 00:08:19,999
To brzmi tak okrutnie.

82
00:08:20,125 --> 00:08:21,458
Poza tym...

83
00:08:21,585 --> 00:08:26,297
lepiej poślubić
rozwódkę niż wdowę.

84
00:08:27,174 --> 00:08:31,343
Przynajmniej rozwódka
wybrała odejście od męża.

85
00:08:31,469 --> 00:08:34,805
Czasami brzmisz tak strasznie,
mamo.

86
00:08:34,931 --> 00:08:36,974
Po prostu mówię oczywistości.

87
00:08:37,100 --> 00:08:40,436
To dlatego tak go naciskałaś,
żeby się ożenił.

88
00:08:40,562 --> 00:08:43,314
Może, ale mógłby mieć wybór.

89
00:08:43,440 --> 00:08:47,234
Ryo nie był tak popularny
jak jego starszy brat.

90
00:08:47,360 --> 00:08:49,612
To nieprawda.

91
00:08:49,738 --> 00:08:53,407
Na jego dyplomatorium
wszystkie guziki zostały wyrwane.

92
00:08:53,533 --> 00:08:55,201
Prawdopodobnie go pobili.

93
00:08:55,327 --> 00:08:57,369
To nieprawda.

94
00:08:57,537 --> 00:09:00,456
Wszyscy jego młodsi koledzy
chcieli je.

95
00:09:00,665 --> 00:09:04,460
Powiedział, że był
długi sznur dziewczyn.

96
00:09:04,586 --> 00:09:08,756
Rodzicielska duma może oślepiać.
Lepiej samemu uważać.

97
00:09:11,218 --> 00:09:13,302
To tylko trzy lata...

98
00:09:14,346 --> 00:09:16,347
od śmierci jej pierwszego.

99
00:09:16,890 --> 00:09:18,724
Czy nie cztery lata?

100
00:09:18,892 --> 00:09:22,686
- W każdym razie, jest za wcześnie.
- Tak myślisz?
101
00:09:22,812 --> 00:09:24,396
Ona jest po prostu zimna.

102
00:09:24,606 --> 00:09:26,023
Nie jestem tego taki pewien.

103
00:09:26,149 --> 00:09:27,608
Ja jestem.

104
00:09:27,734 --> 00:09:30,569
Nigdy nie pracowałaś
poza domem, mamo.

105
00:09:30,737 --> 00:09:34,823
Nie wiesz, jak trudno jest
być samotną matką.

106
00:09:34,950 --> 00:09:39,578
No i proszę, wyśmiewasz mnie,
bo "nie pracuję".

107
00:09:39,746 --> 00:09:41,956
Nie wyśmiewam cię.

108
00:09:42,582 --> 00:09:45,793
Poza tym, po tym jak opłaciliśmy
ci studia,

109
00:09:45,919 --> 00:09:49,255
pracowałaś tylko trzy lata.

110
00:09:49,923 --> 00:09:52,925
Cztery. Pracowałaś cztery lata.

111
00:10:04,104 --> 00:10:06,647
Porozmawiaj o tym
z siostrą.

112
00:10:08,984 --> 00:10:10,651
O przeprowadzce.

113
00:10:13,947 --> 00:10:17,950
Nie powinnaś z nią o tym pogadać?
Na przykład o ojcu.

114
00:10:18,410 --> 00:10:20,703
Jestem pewien, że ona to już ogarnęła.

115
00:10:21,830 --> 00:10:24,081
Nie zamierzam wracać.

116
00:10:24,833 --> 00:10:27,626
Chociaż byłoby świetnie,
gdyby się nimi zajęli.

117
00:10:27,752 --> 00:10:32,464
To mało prawdopodobne.
Jesteś najstarszym synem.

118
00:10:33,508 --> 00:10:35,467
Drugim najstarszym.

119
00:10:40,724 --> 00:10:42,057
Co to jest?

120
00:10:42,183 --> 00:10:44,268
Cola i ginger ale.

121
00:10:44,394 --> 00:10:46,270
Pij je osobno.

122
00:10:46,396 --> 00:10:50,399
Mają darmowe dolewki.
Nie udawaj biedaka.

123
00:11:03,955 --> 00:11:05,497
Powiedz...

124
00:11:06,082 --> 00:11:08,334
jak tam szkoła?

125
00:11:09,044 --> 00:11:10,586
Normalnie.

126
00:11:11,838 --> 00:11:13,714
Normalnie?

127
00:11:14,090 --> 00:11:15,299
Tak.

128
00:11:17,093 --> 00:11:18,594
Słuchaj...

129
00:11:19,637 --> 00:11:24,016
twoja matka opowiedziała mi wczoraj
o króliku.

130
00:11:25,685 --> 00:11:28,145
Dlaczego się śmiałeś, gdy umarł?

131
00:11:28,271 --> 00:11:31,065
- To było śmieszne.
- Co było?

132
00:11:31,858 --> 00:11:36,904
Rena zaczęła mówić,
że powinniśmy napisać listy do królika.

133
00:11:38,031 --> 00:11:40,616
A co złego jest w pisaniu listów?

134
00:11:41,076 --> 00:11:43,077
Listów, których nikt nie przeczyta?

135
00:12:22,992 --> 00:12:25,828
Twój mrożony herbata jest
taka pyszna, babciu.

136
00:12:25,954 --> 00:12:28,330
To tylko herbaty z supermarketu.

137
00:12:28,456 --> 00:12:31,625
Kiedyś sama parzyłam, ale -

138
00:12:31,751 --> 00:12:34,920
Rozumiem.
Więc to pewnie woda.

139
00:12:35,088 --> 00:12:36,797
To zwykła woda z kranu.

140
00:12:36,923 --> 00:12:39,091
Wypijesz wszystko.

141
00:12:39,217 --> 00:12:42,469
Tak długo, jak ci smakuje,
to nieważne.

142
00:12:42,595 --> 00:12:43,929
Prawda?

143
00:12:44,097 --> 00:12:46,098
Co jadłeś wczoraj wieczorem?

144
00:12:46,224 --> 00:12:47,891
- Sushi!
- Hej!

145
00:12:48,017 --> 00:12:50,727
Mówiłem ci, że jemy
sushi na lunch.

146
00:12:50,854 --> 00:12:52,855
Tylko to sushi, co krąży.

147
00:12:52,981 --> 00:12:54,982
Trzydzieści sześć talerzy!

148
00:12:55,108 --> 00:12:56,442
Nowy rekord!

149
00:12:56,609 --> 00:12:59,194
Niezły rekord.

150
00:12:59,404 --> 00:13:01,155
Pudding też krążył.

151
00:13:01,281 --> 00:13:04,533
Jest pudding,
który jest dookoła?

152
00:13:04,659 --> 00:13:05,826
Melon też!

153
00:13:05,952 --> 00:13:10,622
Zamówiłem sushi na wszelki wypadek,
ale jeśli wczoraj jadłeś tylko to -

154
00:13:10,790 --> 00:13:12,624
Nic się nie stało. Nie jadłem.

155
00:13:12,792 --> 00:13:15,627
- Możemy jeść sushi codziennie.
- Codziennie.

156
00:13:15,795 --> 00:13:20,132
Odkąd syn przejął
w Matsu Sushi, ryby już nie są takie dobre.

157
00:13:20,884 --> 00:13:22,801
- Czyżby?
- Wszystko zrobione.

158
00:13:22,969 --> 00:13:27,264
Ale jeżowca zawijają
w ogórka, a nie w wodorosty.

159
00:13:27,390 --> 00:13:28,807
To mi się podoba.

160
00:13:28,975 --> 00:13:32,269
Czy jeżowiec jest w sushi deluxe?
To właśnie zamówiłem.

161
00:13:32,395 --> 00:13:34,146
Może do nich zadzwonię.

162
00:13:34,314 --> 00:13:36,899
Och, nie przeszkadzaj sobie.

163
00:13:37,025 --> 00:13:40,694
Tylko jeden.
Nie psuj sobie apetytu.

164
00:13:40,820 --> 00:13:43,906
Och, niech sobie weźmie.
Do tego je kupiłem.

165
00:13:44,032 --> 00:13:45,491
Masz szczęście,

166
00:13:45,658 --> 00:13:48,452
że babcia cię nie beszta
w swoim domu.

167
00:13:48,578 --> 00:13:51,997
- Uwielbiam dom babci!
- Szkoda.

168
00:13:52,165 --> 00:13:55,792
Bez "domu"
dostałbyś jeszcze jednego.

169
00:13:55,919 --> 00:13:58,337
- Czerwona fasola też.
- To dla babci.

170
00:13:58,463 --> 00:13:59,630
Och, przepraszam.

171
00:13:59,756 --> 00:14:02,049
Nie lubisz czerwonej fasoli, prawda?

172
00:14:12,810 --> 00:14:17,439
Nie mógłbyś przestać
nazywać go Ryo?

173
00:14:19,817 --> 00:14:23,904
Choćby przez jeden dzień.
Pomóc mamie.

174
00:14:24,072 --> 00:14:26,031
Ale Ryo to po prostu Ryo.

175
00:14:26,991 --> 00:14:29,785
Lepiej to wiesz.

176
00:14:30,036 --> 00:14:32,037
Robisz to celowo.

177
00:14:33,873 --> 00:14:36,291
Tonami nie odbiera.

178
00:14:36,834 --> 00:14:39,670
Wydawnictwa są pewnie
zamknięte w soboty.

179
00:14:40,213 --> 00:14:42,548
Zadzwoń do niego w poniedziałek.

180
00:14:44,050 --> 00:14:47,511
Nie mów im nic
o mojej pracy.

181
00:14:49,430 --> 00:14:51,181
Proszę.

182
00:14:51,307 --> 00:14:54,810
Jeśli przetrwamy dzisiaj,
nie zobaczymy ich przez długi czas.

183
00:14:55,019 --> 00:14:59,147
To twoi rodzice.
Nie bądź taka defensywna.

184
00:14:59,274 --> 00:15:00,983
Właśnie dlatego.

185
00:15:01,109 --> 00:15:05,028
Odmawiam powiedzenia, że jestem bezrobotny.
Nie jemu.

186
00:15:05,154 --> 00:15:06,738
O nie.

187
00:15:06,948 --> 00:15:11,410
Stajesz się tak defensywny
wobec swojego ojca.

188
00:15:15,665 --> 00:15:18,083
Chodź, dalej.

189
00:15:24,674 --> 00:15:26,174
<i>Witaj.</i>

190
00:15:26,301 --> 00:15:28,427
To "wróciłem do domu", prawda?

191
00:15:28,595 --> 00:15:29,761
Miło cię widzieć.

192
00:15:29,929 --> 00:15:32,014
Witaj. Gorąco, prawda?

193
00:15:32,140 --> 00:15:33,348
Witaj.

194
00:15:33,516 --> 00:15:35,434
Jakie masz dobre maniery.

195
00:15:35,602 --> 00:15:36,935
Zostawiłeś to.

196
00:15:37,061 --> 00:15:41,064
Bardzo mi przykro. Zawsze coś zostawia. Dziękuję.

197
00:15:41,190 --> 00:15:44,776
Okolica stacji się zmieniła.
Zgubiłem się, spocony.

198
00:15:44,944 --> 00:15:47,446
Jesteś Rip Van Winkle,
bo nigdy nie odwiedzasz.

199
00:15:47,572 --> 00:15:49,948
Ta wąska księgarnia zniknęła.

200
00:15:50,074 --> 00:15:53,160
Właściciel zachorował
i trafił do szpitala.
201
00:15:53,536 --> 00:15:56,413
Nie pozostał nikt,
kto mógłby doglądać sklepu.

202
00:15:57,081 --> 00:16:01,543
Ostudzimy to
w wannie i -

203
00:16:01,669 --> 00:16:04,046
Mówiłaś, że lubisz
ptysie, Mamo.

204
00:16:04,172 --> 00:16:06,381
Bardzo dziękuję.

205
00:16:06,549 --> 00:16:09,217
Pierwszy pójdzie na jego ołtarz.

206
00:16:09,469 --> 00:16:12,721
Twój bukiet jest piękny.
Jakiej szkoły, Mamo?

207
00:16:12,889 --> 00:16:14,931
Och, jestem samoukiem.

208
00:16:15,058 --> 00:16:16,975
Mama tylko udaje.

209
00:16:17,101 --> 00:16:20,479
Kiedy brałam lekcje,
było zupełnie inaczej.

210
00:16:20,605 --> 00:16:24,149
Dopóki są ładne,
nie ma znaczenia.

211
00:16:37,664 --> 00:16:38,997
Dawno się nie widzieliśmy.

212
00:16:39,165 --> 00:16:40,791
Witaj.

213
00:16:41,834 --> 00:16:44,503
Ładnie się opaliłaś.
Hawaje?

214
00:16:44,671 --> 00:16:49,341
Nie mam czasu nigdzie jechać.
Radzę sobie w lokalnym parku.

215
00:16:49,509 --> 00:16:52,803
Chodzi w stroju kąpielowym.
Możesz w to uwierzyć?

216
00:16:52,929 --> 00:16:55,013
Urosłaś bardziej, Satsuki.

217
00:16:55,181 --> 00:16:57,349
Pół cala więcej
przez lato.

218
00:16:57,475 --> 00:16:59,226
Wkrótce mnie przerosniesz.

219
00:16:59,352 --> 00:17:01,395
Jesz wystarczająco.

220
00:17:01,521 --> 00:17:04,523
Mutsu, nadal trenujesz fechtunek?

221
00:17:04,691 --> 00:17:05,524
Co?

222
00:17:05,692 --> 00:17:08,735
Rzucił po tym, jak kupiliśmy mu
cały sprzęt.

223
00:17:08,861 --> 00:17:12,280
Jest za gorąco i śmierdzi.

224
00:17:15,368 --> 00:17:17,452
O, tu jest dziadek.

225
00:17:19,747 --> 00:17:21,498
Miło cię znowu widzieć.

226
00:17:22,709 --> 00:17:24,376
Och, jesteś tutaj.

227
00:17:24,502 --> 00:17:25,877
Witaj.

228
00:17:28,798 --> 00:17:31,049
Wiedział.

229
00:17:31,217 --> 00:17:34,094
Bardzo mi przykro.
On jest taki nieprzyjazny.

230
00:17:34,220 --> 00:17:37,139
Nie martw się.
Mój ojciec jest taki sam.

231
00:17:37,265 --> 00:17:41,143
Kiedy Junpei
po raz pierwszy przyprowadził tu żonę,

232
00:17:41,269 --> 00:17:44,563
uciekł i schował się
w swoim gabinecie.

233
00:17:52,655 --> 00:17:55,157
<i>Przepraszam.</i>
<i>Czy śpisz dobrze?</i>

234
00:17:55,283 --> 00:17:57,033
<i>Czasami się budzę.</i>

235
00:17:57,160 --> 00:17:58,452
<i>Biedactwo.</i>

236
00:17:58,578 --> 00:18:01,830
<i>Przepraszam, że zgrzytanie zębami</i>
<i>cię budzi.</i>

237
00:18:03,499 --> 00:18:07,002
<i>Podczas wycieczki do liceum,</i>
<i>Ryota robił tyle hałasu</i>

238
00:18:07,128 --> 00:18:09,588
<i>zgrzytając zębami,</i>

239
00:18:09,756 --> 00:18:12,257
<i>kazali mu spać</i>
<i>w osobnym pokoju.</i>

240
00:18:12,425 --> 00:18:14,259
<i>Biedactwo.</i>

241
00:18:14,427 --> 00:18:16,344
<i>Osobny pokój.</i>

242
00:18:17,013 --> 00:18:19,556
To nie ja.
To był Junpei.

243
00:19:03,851 --> 00:19:08,688
Jeśli użyjesz stawu kciuka,
łatwo odpadają.

244
00:19:09,315 --> 00:19:11,191
Jesteś taka dobra.

245
00:19:11,317 --> 00:19:14,402
To zawsze
było moje zadanie.

246
00:19:16,989 --> 00:19:20,075
Zbudowali to w końcu
zgodnie z projektem.

247
00:19:20,201 --> 00:19:22,661
To straszne.

248
00:19:23,830 --> 00:19:25,413
Obiecali

249
00:19:25,540 --> 00:19:29,000
zbudować to trójkątne,
żeby wpuszczać słońce.

250
00:19:29,168 --> 00:19:30,627
Ale jest kwadratowe.
251
00:19:30,753 --> 00:19:32,128
Dokładnie.

252
00:19:32,255 --> 00:19:35,131
I wciąż się o to kłócą w sądzie.

253
00:19:35,258 --> 00:19:37,592
Och, na litość boską.

254
00:19:37,718 --> 00:19:41,680
Nie mieszaj tego tak.

255
00:19:41,848 --> 00:19:44,307
Trzeba w to przeciąć.

256
00:19:44,433 --> 00:19:46,017
Naprawdę?

257
00:19:46,185 --> 00:19:49,145
Ile lat
patrzyłaś, jak to robię?

258
00:19:49,272 --> 00:19:50,605
Gotowe.

259
00:19:54,277 --> 00:19:56,403
Taka piękna.

260
00:19:56,571 --> 00:19:58,697
Przywołuje wspomnienia.

261
00:20:43,117 --> 00:20:44,618
Dziwne, prawda?

262
00:20:44,744 --> 00:20:46,703
Każdy tak robi.

263
00:20:46,829 --> 00:20:48,496
Nie, nie robią, prawda?

264
00:20:48,623 --> 00:20:51,583
Znam tylko kukurydzę z grilla
lub gotowaną.

265
00:20:52,084 --> 00:20:55,879
- Czy babcia cię tego nauczyła?
- Zastanawiam się, kto to był.

266
00:20:56,005 --> 00:20:57,589
Twój własny wynalazek?

267
00:20:57,757 --> 00:21:00,258
Założę się – tak jak jej kwiaty.

268
00:21:00,426 --> 00:21:02,302
Będzie tutaj za chwilę.

269
00:21:02,428 --> 00:21:05,096
Wzrok mu się pogorszył,
ale nie węch.

270
00:21:10,645 --> 00:21:12,854
Nie mógł doczekać się kolacji.

271
00:21:12,980 --> 00:21:15,774
Słyszał trzaskającą kukurydzę

272
00:21:15,942 --> 00:21:18,902
i jadł je
tak szybko, jak je gotowałam.

273
00:21:19,612 --> 00:21:21,780
Mój brat je uwielbiał.

274
00:21:22,281 --> 00:21:26,117
- Lubisz kukurydzę, prawda, Atsushi?
- Tak sobie.

275
00:21:26,285 --> 00:21:28,161
Właściwie
też tak sobie jem kukurydzę.

276
00:21:28,287 --> 00:21:29,871
Zjesz dużo.

277
00:21:29,997 --> 00:21:32,415
Najlepsza jest gorąca. Proszę.

278
00:21:32,833 --> 00:21:34,960
Z kroplą sosu sojowego.

279
00:21:39,298 --> 00:21:41,299
Taka słodka!

280
00:21:42,677 --> 00:21:47,180
Zanim się tu przeprowadziliśmy,
nasi sąsiedzi mieli pole kukurydzy.

281
00:21:47,306 --> 00:21:50,141
Wymknęliśmy się pewnej nocy –

282
00:21:50,309 --> 00:21:52,686
- Ukradłaś kukurydzę?
- Tata.

283
00:21:52,812 --> 00:21:55,480
Przedawnienie minęło.
To było 30 lat temu.

284
00:21:57,566 --> 00:21:59,776
Następnego dnia była tempura z kukurydzy.

285
00:21:59,902 --> 00:22:02,570
Właśnie wtedy, gdy je smażyłam,

286
00:22:02,697 --> 00:22:04,823
usłyszałam "dzień dobry".

287
00:22:04,949 --> 00:22:06,574
Przyszedł farmer

288
00:22:06,701 --> 00:22:10,620
dać nam kukurydzę,
mówiąc, że mieli obfite zbiory.

289
00:22:12,081 --> 00:22:15,792
Właśnie wtedy zaczęła trzaskać
w kuchni, tak jak teraz.

290
00:22:17,086 --> 00:22:20,213
Opowiada tę samą historię
za każdym razem, gdy robi tempurę.

291
00:22:20,339 --> 00:22:23,008
Naprawdę czułam się okropnie z tego powodu.

292
00:22:24,301 --> 00:22:26,845
Wtedy Junpei się wtrącił,

293
00:22:27,138 --> 00:22:29,848
"Mamo, nie musieliśmy

294
00:22:30,016 --> 00:22:33,518
kupować tej kukurydzy
na targu."

295
00:22:34,353 --> 00:22:37,147
Był taki mądry w ten sposób.

296
00:22:37,273 --> 00:22:38,815
Był.

297
00:22:38,941 --> 00:22:41,192
Tak jak tym razem.

298
00:22:41,318 --> 00:22:43,069
W banku?

299
00:22:43,446 --> 00:22:45,530
Uratował nam skórę.

300
00:22:46,407 --> 00:22:50,493
To będzie mój pokój.
Kupię sobie niebieskie łóżko.
301
00:22:51,245 --> 00:22:52,537
A mnie?

302
00:22:52,747 --> 00:22:56,207
Nie ma dla ciebie miejsca.
Nie będziesz z nami mieszkać.

303
00:22:58,627 --> 00:23:01,671
W takim razie możesz mieć ten pokój.

304
00:23:02,465 --> 00:23:03,673
O, świetnie.

305
00:23:03,799 --> 00:23:05,800
W nocy jest duch.

306
00:23:06,302 --> 00:23:07,886
Zapomnij o tym.

307
00:23:08,554 --> 00:23:11,306
Zabiorę też pianino.

308
00:23:11,932 --> 00:23:14,184
Ja też chcę pianino.

309
00:23:14,310 --> 00:23:16,478
- Nie umiesz grać.
- Nauczę się.

310
00:23:16,645 --> 00:23:19,981
Nigdy nie zagrasz.
Przecież rzuciłeś nawet szermierkę.

311
00:23:20,107 --> 00:23:22,233
Zostaw szermierkę.

312
00:23:26,989 --> 00:23:28,782
Tatusiu...

313
00:23:31,368 --> 00:23:34,913
Powiedz, jak się czułeś,
kiedy umarł twój ojciec?

314
00:23:35,331 --> 00:23:37,332
Nie wiem.
Byłem mały.

315
00:23:37,458 --> 00:23:39,000
Płakałeś?

316
00:23:39,126 --> 00:23:40,835
Nie pamiętam.

317
00:23:41,754 --> 00:23:44,089
Gdybym był tobą, płakałbym.

318
00:23:45,466 --> 00:23:48,426
Wiem. Jak nazywasz
wujka Ryotę?

319
00:23:48,844 --> 00:23:50,512
Normalnie...

320
00:23:54,225 --> 00:23:55,767
"Tatusiu".

321
00:24:09,156 --> 00:24:13,660
Powinni to zostawić na dole.
Po co to wnosili?

322
00:24:22,044 --> 00:24:24,879
Zaczynają wariować?
Przecież tego nie używają.

323
00:24:26,257 --> 00:24:28,466
Pewnie są samotni.

324
00:24:28,592 --> 00:24:31,261
- Z czego?
- No wiesz.

325
00:24:33,222 --> 00:24:35,765
Czy coś mówili?

326
00:24:37,143 --> 00:24:38,685
O mojej żonie.

327
00:24:38,811 --> 00:24:40,353
Nie bardzo.

328
00:24:40,938 --> 00:24:42,063
Jest ciężkie.

329
00:24:42,273 --> 00:24:45,817
Nie podoba im się,
że to drugie małżeństwo?

330
00:24:45,943 --> 00:24:49,487
Nie sądzę.
Jest wspaniała. Marnuje się z tobą.

331
00:24:50,364 --> 00:24:53,992
Uważaj.
Musisz uważać.

332
00:24:54,118 --> 00:24:55,285
Jest za nisko.

333
00:24:55,411 --> 00:24:58,496
Nie jest za nisko.
Ty jesteś za duży.

334
00:24:58,622 --> 00:25:01,166
Jedliśmy to samo jedzenie?

335
00:25:01,292 --> 00:25:03,501
Auć, auć.

336
00:25:10,843 --> 00:25:15,013
Nie, nie, pamięć mu szwankuje.
Nie pamięta zamówień.

337
00:25:15,139 --> 00:25:18,349
Tore sushi podał temu samemu
klientowi kilka razy.

338
00:25:18,517 --> 00:25:20,518
Brzmi dobrze.
Chodźmy wszyscy.

339
00:25:20,644 --> 00:25:23,271
Proszę, oszczędź mnie.
Będziemy musieli złożyć broń.

340
00:25:23,397 --> 00:25:25,398
Zawsze byłeś żartownisiem.

341
00:25:25,524 --> 00:25:27,942
Mówię poważnie.
Nie żartuję.

342
00:25:28,068 --> 00:25:29,694
*Ile lat ma twój ojciec?*

343
00:25:29,820 --> 00:25:31,905
Siedemdziesiąt dwa, chyba.

344
00:25:32,031 --> 00:25:34,032
Hej, tak jak tata.

345
00:25:34,200 --> 00:25:37,410
Naprawdę?
Lekarz wygląda na dużo młodszego.

346
00:25:37,536 --> 00:25:41,289
Wygląda na energicznego.
- To nazywasz energiczny?

347
00:25:41,415 --> 00:25:44,000
Szczęśliwie na emeryturze, prawda?
Zazdroszczę.

348
00:25:44,168 --> 00:25:46,336
Chciał dalej pracować.

349
00:25:46,462 --> 00:25:49,172
Ale jego oczy...
dostał zaćmy.

350
00:25:49,298 --> 00:25:51,007
Nie, inna choroba.
351
00:25:51,133 --> 00:25:54,385
Ale niedaleko zbudowali
także duży szpital.

352
00:25:54,553 --> 00:25:56,304
Nadszedł czas, by rzucił pracę.

353
00:25:56,430 --> 00:25:58,097
Przynajmniej obronił swoją dumę.

354
00:25:58,224 --> 00:26:00,850
<i>Sushi jest tutaj.</i>

355
00:26:01,560 --> 00:26:03,811
- Oto 20 000 jenów.
- Dziękuję.

356
00:26:03,938 --> 00:26:07,565
Reszta to 3000
i dwa miliony jenów!

357
00:26:07,691 --> 00:26:10,652
Hej, zróbcie nam zniżkę.
Spójrzcie, ile zamówiliśmy.

358
00:26:10,778 --> 00:26:13,404
Dajcie spokój! Nie mówiłem
żonie o jeżowcu.

359
00:26:13,530 --> 00:26:16,407
Oto one.
Są ciężkie.

360
00:26:18,410 --> 00:26:19,953
Nie jedzcie jeżowca.

361
00:26:20,079 --> 00:26:23,164
Hej, czy to ty, Satsuki?
Ale wyrosłaś.

362
00:26:23,290 --> 00:26:25,708
Urosłem pół cala
tego lata.

363
00:26:25,834 --> 00:26:27,835
Rzuciłem szermierkę.

364
00:26:28,295 --> 00:26:31,381
- Nikogo nie obchodzi twój klub szermierczy.
- Prawie zapomniałem.

365
00:26:35,844 --> 00:26:38,388
Moja żona wysłała
tę ofiarę pogrzebową.

366
00:26:38,514 --> 00:26:42,392
Ach, nie trzeba.
Już się nie modlimy.

367
00:26:42,518 --> 00:26:45,061
Nie, moja żona była
za Junpeiem w gimnazjum.

368
00:26:45,187 --> 00:26:47,855
Dała mu czekoladki
na Walentynki.

369
00:26:47,982 --> 00:26:50,984
Naprawdę?
W takim razie dziękuję.

370
00:26:51,110 --> 00:26:54,404
Dlaczego nam najpierw
o tym nie powiedziałeś?

371
00:26:54,530 --> 00:26:58,157
Nigdy nie dałbym ci
trudności z powodu zniżki.

372
00:26:58,284 --> 00:27:00,285
Przepraszam, po prostu mi umknęło.

373
00:27:00,452 --> 00:27:02,870
Dostać ochrzan
za ofiarę pogrzebową -

374
00:27:02,997 --> 00:27:05,290
Czemu nie wejdziesz
zapalić trochę kadzidła?

375
00:27:05,457 --> 00:27:07,250
Nie jestem odpowiednio ubrany.

376
00:27:07,376 --> 00:27:10,336
Muszę wracać.
Nie wiadomo, co ojciec knuje.

377
00:27:10,462 --> 00:27:12,839
Dziękujemy za zakupy.

378
00:27:18,804 --> 00:27:21,264
Wygląda na dorosłego.

379
00:27:21,390 --> 00:27:23,182
Był kiedyś niegrzecznym dzieckiem.

380
00:27:23,309 --> 00:27:26,978
Nigdy nie wiesz,
jak mógł się potoczyć jego los.

381
00:27:30,983 --> 00:27:32,191
<i>Skończyłem.</i>

382
00:27:32,318 --> 00:27:34,652
<i>Jesteś najedzony?</i>
<i>Nie więcej sushi?</i>

383
00:27:39,616 --> 00:27:41,159
Ciężkie.

384
00:27:42,161 --> 00:27:43,745
<i>Uważaj, Satsuki.</i>

385
00:27:44,455 --> 00:27:48,916
- Oszust!
- Czy nie powinienem tego ciąć?

386
00:27:49,043 --> 00:27:51,252
Chcą to rozbić.

387
00:27:54,214 --> 00:27:56,507
Nie chcesz się do nich przyłączyć?

388
00:27:56,633 --> 00:27:58,134
Nie, dziękuję.

389
00:27:58,761 --> 00:28:00,094
Jesteś pewien?

390
00:28:00,763 --> 00:28:02,555
Ta poręcz przy wannie -

391
00:28:02,681 --> 00:28:06,059
Tak, ojciec upadł w zeszłym roku.

392
00:28:06,185 --> 00:28:07,602
Słyszałem.

393
00:28:07,728 --> 00:28:11,064
Dostał tak dużego siniaka
na tyłku.

394
00:28:11,190 --> 00:28:12,440
Ojej.

395
00:28:12,566 --> 00:28:15,360
Bo zostawiłeś
mydło na podłodze.

396
00:28:15,527 --> 00:28:16,903
Nieprawda.

397
00:28:17,029 --> 00:28:20,031
Znowu to samo.
On zawsze kogoś obwinia.

398
00:28:20,199 --> 00:28:23,993
Hej dzieciaki, jeśli tym uderzycie,
nic nie zostanie.

399
00:28:24,119 --> 00:28:25,370
Zniszczycie to.

400
00:28:25,537 --> 00:28:28,289
Płytki odpadają
także w łazience.
401
00:28:28,415 --> 00:28:31,376
Samo odpadają,
gdy się starzeją.

402
00:28:31,627 --> 00:28:33,961
Naprawię to później.

403
00:28:34,088 --> 00:28:37,465
Nie musisz.
Jesteś gościem, Nobuo-san.

404
00:28:37,591 --> 00:28:40,051
Lepiej się czujesz,
robiąc rzeczy, prawda?

405
00:28:40,177 --> 00:28:43,554
Jestem jak tuńczyk.
Muszę się ruszać, albo umrę.

406
00:28:44,223 --> 00:28:46,933
Szkoda, że nie motywuje go
bardziej w pracy.

407
00:28:47,059 --> 00:28:50,186
Ta maszyna...
zabrał ją na górę dla mnie.

408
00:28:50,312 --> 00:28:53,189
- Rodeo Boy.
- Chętnie pomogę.

409
00:28:53,315 --> 00:28:55,108
Pośpiesz się, tato.

410
00:28:56,443 --> 00:28:57,860
Przepraszam.

411
00:28:59,071 --> 00:29:01,614
Powiedz, Ryota...

412
00:29:01,740 --> 00:29:03,366
teraz, gdy masz rodzinę,

413
00:29:03,492 --> 00:29:05,660
co powiesz na kampera?

414
00:29:05,786 --> 00:29:08,579
Dam ci dobry rabat.

415
00:29:18,298 --> 00:29:20,675
Mieszkając w Tokio,
nie potrzebujemy samochodu.

416
00:29:21,135 --> 00:29:24,679
Zawsze marzyłem,
że moi synowie

417
00:29:24,805 --> 00:29:28,349
zabiorą mnie na zakupy
swoimi samochodami.

418
00:29:28,475 --> 00:29:32,437
Dzieci nie zawsze dorastają
tak, jak byś chciał.

419
00:29:32,563 --> 00:29:35,231
Na pewno nie...

420
00:29:35,357 --> 00:29:36,941
Czyżby...

421
00:29:37,067 --> 00:29:40,820
Zabiorę cię na zakupy samochodem.
Tak często, jak chcesz. Którym?

422
00:29:41,905 --> 00:29:44,949
Tylko poczekaj. Po prostu poczekaj.
Ten biały?

423
00:29:45,075 --> 00:29:48,119
Masz tupet.
Nawet nie masz prawa jazdy.

424
00:29:48,245 --> 00:29:50,455
- Dokładki?
- Jestem pełny.

425
00:29:50,581 --> 00:29:53,916
Możesz zjeść więcej.
Jesteś jeszcze młody.

426
00:29:54,084 --> 00:29:56,961
Ale nie możemy pozwolić,
żeby jeszcze urósł.

427
00:29:57,087 --> 00:29:59,088
Ile lat myślisz, że mam?

428
00:29:59,214 --> 00:30:01,799
Czy z twoimi zębami wszystko w porządku?

429
00:30:02,968 --> 00:30:04,927
Nie chodzisz do dentysty, prawda?

430
00:30:05,053 --> 00:30:06,804
Jestem zbyt zajęty pracą.

431
00:30:06,972 --> 00:30:10,183
Masz złe zęby, jak ja.
Uważaj.

432
00:30:10,309 --> 00:30:12,477
Otwórz szeroko usta.

433
00:30:12,853 --> 00:30:15,813
Przestań.
Nie przy chłopcu.

434
00:30:17,483 --> 00:30:19,192
To telefon służbowy?

435
00:30:19,902 --> 00:30:22,487
Tak, cóż...

436
00:30:22,821 --> 00:30:25,531
Dostałem pilne zlecenie
z Muzeum Setagaya.

437
00:30:25,657 --> 00:30:28,659
- Obraz olejny?
- Tak, coś w tym stylu.

438
00:30:28,785 --> 00:30:32,872
Widziałem artykuł w gazecie
o konserwatorach malarstwa.

439
00:30:32,998 --> 00:30:35,500
Nazywali ich "Lekarzami Obrazów".

440
00:30:35,626 --> 00:30:36,584
Która gazeta?

441
00:30:36,710 --> 00:30:39,670
Nie pamiętam.
Wyślę ci kopię.

442
00:30:39,796 --> 00:30:42,840
Tak mówisz, ale nigdy
nie wysłałeś mi żadnej.

443
00:30:43,008 --> 00:30:44,842
Przepraszam.

444
00:30:45,469 --> 00:30:49,013
Cóż, nie jestem
tak ważny jak lekarz.

445
00:30:49,181 --> 00:30:52,225
To nie tyle opieka medyczna,
co "anti-aging".

446
00:30:52,351 --> 00:30:55,311
Jak cudownie.
Możesz mi pomóc?

447
00:30:55,687 --> 00:30:58,022
Co to za "anty" coś?

448
00:30:58,148 --> 00:31:00,316
Myślę, że już po ptokach, mamo.

449
00:31:00,442 --> 00:31:03,027
Jesteś tak młoda,
że tego nie potrzebujesz.

450
00:31:03,195 --> 00:31:05,196
Nie jestem pewien,
czy mógłbym pomóc.
451
00:31:05,322 --> 00:31:07,907
Więc jestem jedyną osobą pominiętą?

452
00:31:08,408 --> 00:31:13,037
Moja branża wreszcie
zaczyna zdobywać uznanie.

453
00:31:13,288 --> 00:31:17,041
Więcej studentów
kształci się w mojej alma mater.

454
00:31:17,543 --> 00:31:22,046
Ale kiedy przychodzi czas na pracę,
konkurencja jest duża.

455
00:31:23,882 --> 00:31:25,174
Pozornie.

456
00:31:25,300 --> 00:31:27,218
Zawsze miałaś

457
00:31:27,344 --> 00:31:30,596
tak zwinne palce.

458
00:31:30,847 --> 00:31:35,434
- Naprawdę potrafisz pić!
- Odziedziczyłam po mamie.

459
00:31:35,561 --> 00:31:37,770
Yukie-san też potrafiła pić.

460
00:31:37,896 --> 00:31:39,939
Mogłabyś jej dorównać.

461
00:31:40,732 --> 00:31:42,400
Żona mojego brata.

462
00:31:43,193 --> 00:31:44,860
Ciekawe, gdzie teraz mieszka.

463
00:31:44,987 --> 00:31:48,614
Adres na jej kartce noworocznej
się nie zmienił: Tokorozawa.

464
00:31:49,157 --> 00:31:51,450
Ciekawe, jak się ma.

465
00:31:52,077 --> 00:31:55,580
Gdyby mieli dzieci,
moglibyśmy ją zaprosić.

466
00:31:55,706 --> 00:31:59,000
Teraz, gdy wyszła ponownie za mąż,
nie może za bardzo odwiedzać.

467
00:31:59,876 --> 00:32:05,006
Pod pewnymi względami dobrze było,
że jeszcze nie mieli dzieci.

468
00:32:06,049 --> 00:32:09,093
Wdowie samotnej matce
trudniej znaleźć męża.

469
00:32:13,515 --> 00:32:16,559
Na szczęście wspaniały mężczyzna
mnie chciał.

470
00:32:16,727 --> 00:32:20,605
Nie, nie, to my mamy szczęście,
że go wzięłaś.

471
00:32:20,731 --> 00:32:22,565
To nie tobie to oceniać.

472
00:32:23,275 --> 00:32:27,445
Yukari-san, czy chciałabyś zobaczyć
zdjęcia z dzieciństwa Ryoty?

473
00:32:27,613 --> 00:32:28,988
Tak, proszę.

474
00:32:29,114 --> 00:32:31,115
Pokazałabyś jej
nawet gdyby nie chciała.

475
00:32:31,283 --> 00:32:35,202
Chcę wziąć
kilka moich zdjęć z college'u.

476
00:32:35,454 --> 00:32:36,954
Atsushi, ty też.

477
00:32:37,122 --> 00:32:39,957
Czy się zepsuło?
Czy to rozbiłeś?

478
00:32:40,125 --> 00:32:41,167
Jeszcze nie!

479
00:32:41,293 --> 00:32:43,127
Jeszcze nie.

480
00:32:43,420 --> 00:32:47,590
Zostawmy dwójkę lekarzy
na rozmowę.

481
00:32:59,853 --> 00:33:01,354
A co z -

482
00:33:03,065 --> 00:33:07,860
Co się stało z naprawą
murów Takamatsu-zuka?

483
00:33:09,780 --> 00:33:12,323
Konserwacja, nie naprawa.

484
00:33:13,075 --> 00:33:16,827
Był długi spór
o to, czy zachować

485
00:33:16,953 --> 00:33:20,915
grób w obecnym stanie, czy konserwować
ten narodowy skarb, ten mural,

486
00:33:21,291 --> 00:33:23,709
Piękno Asuki,
z którego zrobiono znaczek.

487
00:33:24,670 --> 00:33:28,464
Ostatecznie Ministerstwo Kultury
zarządziło demontaż,

488
00:33:28,590 --> 00:33:31,509
w rzadkim przypadku
naruszenia lokalnej ochrony kultury.

489
00:33:32,302 --> 00:33:34,303
Potrwa to co najmniej 10 lat -

490
00:33:36,181 --> 00:33:39,850
To cenna roślina!
Nie rób tego!

491
00:33:40,352 --> 00:33:41,811
Przepraszam.

492
00:33:48,527 --> 00:33:52,071
Czy zarabiasz na życie?

493
00:33:54,241 --> 00:33:58,285
Wystarczająco, aby utrzymać
wdowę samotną matkę.

494
00:33:58,412 --> 00:33:59,620
Tam.

495
00:34:00,497 --> 00:34:01,789
Uderzaj!

496
00:34:04,334 --> 00:34:06,419
Jest pęknięcie!

497
00:34:07,170 --> 00:34:08,879
- Wow.
- Rozpadło się.

498
00:34:34,698 --> 00:34:38,242
<i>Trudno uwierzyć, ale oni</i>
<i>kiedyś razem chodzili na koncerty.</i>

499
00:34:38,410 --> 00:34:40,161
<i>Muzyka klasyczna.</i>

500
00:34:40,829 --> 00:34:44,331
<i>Tata jest taki niecierpliwy,</i>
<i>szedł szybko i zostawał daleko w tyle.</i>
501
00:34:44,458 --> 00:34:49,170
Zawsze goniliśmy
za nim, żeby go dogonić.

502
00:34:49,588 --> 00:34:52,465
Patrz, mamo.
Jesteś w parku Hibiya.

503
00:34:52,591 --> 00:34:54,633
Wyglądasz, jakbyś była zakochana.

504
00:34:55,218 --> 00:34:57,595
W czasach,
kiedy nic nie wiedziałem.

505
00:34:58,388 --> 00:35:03,184
To tylko troje dzieci z tego podwórka.
To jest Ryota.

506
00:35:05,270 --> 00:35:07,813
- Zobaczmy.
- Czy on miał tyle lat co Atsushi?

507
00:35:07,981 --> 00:35:10,107
Myślę, że piąta lub szósta klasa.

508
00:35:10,567 --> 00:35:13,110
Mirt wciąż jest mały.

509
00:35:13,236 --> 00:35:16,405
Posadziliśmy go
zaraz po przeprowadzce tutaj.

510
00:35:16,531 --> 00:35:19,617
Kwiaty były jaśniejszej czerwieni
niż teraz.

511
00:35:19,743 --> 00:35:21,786
Naprawdę?

512
00:35:21,912 --> 00:35:24,497
To wtedy
poszliśmy zbierać małże.

513
00:35:25,457 --> 00:35:28,626
To jest Junpei.
To jest Ryota.

514
00:35:28,752 --> 00:35:31,712
Ej, wygląda, jakby płakał.

515
00:35:31,838 --> 00:35:34,465
Kiedy słyszał,
"Spójrz w kamerę i uśmiechnij się,"

516
00:35:34,633 --> 00:35:37,593
on po prostu
zamierał tak -

517
00:35:39,805 --> 00:35:43,307
Ale bardzo się rozjaśnił
od tamtego czasu.

518
00:35:43,475 --> 00:35:46,435
- Czy to prawda?
- Zawdzięczamy to tobie.

519
00:35:46,561 --> 00:35:47,853
Absolutnie nie.

520
00:35:47,979 --> 00:35:52,566
O, popatrz, esej.
Z czasów, gdy Ryo był w szkole.

521
00:35:53,318 --> 00:35:55,110
"Kiedy dorosnę,

522
00:35:55,237 --> 00:35:58,280
zostanę lekarzem
jak mój ojciec.

523
00:35:58,406 --> 00:36:01,367
Mój brat będzie chirurgiem.
Ja będę internistą."

524
00:36:01,493 --> 00:36:03,035
Wiedziałaś o tym?

525
00:36:03,161 --> 00:36:04,286
Nie, nigdy.

526
00:36:04,412 --> 00:36:07,998
Byłam pewna, że zawsze
chciał być malarzem.

527
00:36:08,542 --> 00:36:11,919
"Mój ojciec zawsze nosi
swój biały fartuch.

528
00:36:12,045 --> 00:36:16,507
Gdy pacjent dzwoni,
nawet w nocy, bierze torbę -"

529
00:36:16,675 --> 00:36:18,008
Nie czytaj tego.

530
00:36:18,134 --> 00:36:21,053
Kogo to obchodzi?
Czemu jesteś taka zawstydzona?

531
00:36:21,179 --> 00:36:24,181
Nie musisz
trzymać tych rzeczy.

532
00:36:31,147 --> 00:36:32,815
Widzisz?

533
00:36:33,191 --> 00:36:36,777
On może być dokładnie taki jak tata.

534
00:36:37,153 --> 00:36:38,904
Po prostu bierze rzeczy na poważnie.

535
00:36:39,030 --> 00:36:43,033
Nie potrafi iść na kompromis
tak jak Junpei.

536
00:36:43,159 --> 00:36:47,538
Gdyby jedno z nich przejęło
klinikę ojca,

537
00:36:47,664 --> 00:36:50,207
rzeczy mogłyby być inne.

538
00:36:50,667 --> 00:36:54,211
- Zjedzmy arbuza.
- Dobry pomysł.

539
00:36:54,921 --> 00:36:56,964
Schowajcie to.

540
00:36:58,258 --> 00:37:00,634
<i>Wszyscy ustawcie się teraz.</i>

541
00:37:04,097 --> 00:37:07,224
Dobra, dobra, zdjęcie, zdjęcie.

542
00:37:07,350 --> 00:37:08,017
<i>Chodź tutaj.</i>

543
00:37:08,143 --> 00:37:13,480
<i>- Patrz, mamo.</i>
<i>- Co? Jest takie brudne.</i>

544
00:37:13,940 --> 00:37:16,191
<i>- Plama po czekoladzie.</i>
<i>- Będzie widoczna.</i>

545
00:37:16,318 --> 00:37:19,820
<i>- Załóż je na lewą stronę.</i>
<i>- Nie.</i>

546
00:37:20,614 --> 00:37:23,324
<i>Proszę, przykryj to wtedy.</i>
<i>Wygląda tak brudno.</i>

547
00:37:23,491 --> 00:37:25,034
<i>Dziadku,</i>
<i>proszę stań z boku.</i>

548
00:37:25,160 --> 00:37:27,119
<i>Dokąd idziesz, mamo?</i>

549
00:37:30,165 --> 00:37:33,918
Przepraszam, wszyscy już jesteśmy.

550
00:37:34,586 --> 00:37:36,921
To nie pogrzeb.
To przynosi pecha.
551
00:37:37,047 --> 00:37:39,965
Jest w porządku. Poza tym
wszyscy tu jesteśmy przez niego.

552
00:37:40,091 --> 00:37:41,759
Wiem, ale -

553
00:37:41,885 --> 00:37:43,552
Nie ma cię na zdjęciu, Dziadku.

554
00:37:43,678 --> 00:37:46,388
Dziadku, proszę, podejdź
trochę w lewo.

555
00:37:46,681 --> 00:37:50,976
Jeszcze trochę.

556
00:37:52,979 --> 00:37:54,605
Dziadku.

557
00:37:55,315 --> 00:37:57,441
Czy on poszedł do toalety?

558
00:37:57,567 --> 00:38:01,820
- Możemy dodać jego zdjęcie
pośmiertne później.
- Jeszcze nie umarł.

559
00:38:02,197 --> 00:38:06,283
<i>Uśmiechnijcie się, wszyscy.</i>
<i>Ty też, Ryo.</i>

560
00:38:06,409 --> 00:38:08,452
<i>I on się śmieje.</i>

561
00:38:10,956 --> 00:38:13,123
- Idziemy!
<i>- Uważajcie na samochody!</i>

562
00:38:15,585 --> 00:38:17,419
Gorąco jest?

563
00:39:28,867 --> 00:39:30,367
<i>Puk, puk.</i>

564
00:39:37,959 --> 00:39:40,753
Musisz to teraz robić?

565
00:39:41,379 --> 00:39:43,005
Dlaczego?

566
00:39:43,131 --> 00:39:45,924
Dlaczego nie przyjdziesz
porozmawiać z nami?

567
00:39:46,885 --> 00:39:48,844
O czym?

568
00:39:49,012 --> 00:39:50,721
Nie ma to znaczenia.

569
00:39:50,889 --> 00:39:54,099
Na przykład o konserwacji grobów,
czy coś w tym stylu.

570
00:40:03,818 --> 00:40:06,070
Ryo się martwił.

571
00:40:09,824 --> 00:40:10,866
O co?

572
00:40:10,992 --> 00:40:14,745
Co myślisz o jego żonie.

573
00:40:15,580 --> 00:40:18,540
To jego życie.
Niech robi, co chce.

574
00:40:19,125 --> 00:40:20,918
Jesteś taka zimna.

575
00:40:21,086 --> 00:40:24,254
Nie byłaś taka z Junpei.

576
00:40:24,380 --> 00:40:25,756
Oczywiście, że nie.

577
00:40:25,924 --> 00:40:27,925
Był moim dziedzicem.

578
00:40:28,051 --> 00:40:30,427
Ryo opuścił rodzinę.

579
00:40:37,393 --> 00:40:38,936
Co?

580
00:40:39,062 --> 00:40:41,855
To moja ciężka praca
zbudowała ten dom.

581
00:40:42,565 --> 00:40:46,193
Dlaczego nazywasz go
"domem babci"?

582
00:40:55,370 --> 00:40:57,162
Taki jest drobnostkowy!

583
00:40:58,123 --> 00:41:00,457
Ach, jest na to sposób.

584
00:41:02,418 --> 00:41:05,963
Jeśli zrobisz tak,
a potem w odpowiednim miejscu -

585
00:41:06,131 --> 00:41:08,966
Potem, żeby to utrzymać,
robisz to.

586
00:41:09,092 --> 00:41:10,884
Mówi, że niczego nie chce.

587
00:41:11,010 --> 00:41:13,804
Mówi, że chce rozmawiać
tylko o tempurze.

588
00:41:13,972 --> 00:41:17,141
Zostawcie go w spokoju.
Wrócie, gdy będzie głodny,

589
00:41:17,267 --> 00:41:18,976
tak jak twoje wrony.

590
00:41:19,102 --> 00:41:21,603
Przychodzą tylko
we wtorki i czwartki.

591
00:41:21,938 --> 00:41:24,773
Wciąż jest dzieckiem,
nawet w jego wieku.

592
00:41:31,948 --> 00:41:35,409
O nie.
Chyba nawet tuńczyki drzemią.

593
00:41:35,660 --> 00:41:38,078
Po prostu uważa, że
podłoga z tatami jest relaksująca.

594
00:41:38,204 --> 00:41:41,081
Tak, nasz dom
nie ma tatami.

595
00:41:41,207 --> 00:41:42,708
Powinniście sobie kupić.

596
00:41:42,834 --> 00:41:46,420
Niemożliwe.
Nasz dom nie jest tak zbudowany.

597
00:41:46,546 --> 00:41:50,757
Dlatego, gdy się tu przeprowadzimy,
zbudujemy pokój z tatami.

598
00:41:51,217 --> 00:41:53,010
Kiedy się przeprowadzacie?

599
00:41:53,136 --> 00:41:57,181
Mam nadzieję, że zanim Mutsu
pójdzie do gimnazjum.

600
00:41:57,348 --> 00:41:59,224
Jeszcze nie jest pewne.

601
00:41:59,350 --> 00:42:02,352
Ale pokazałem panu plany.

602
00:42:03,104 --> 00:42:04,605
Nie przezięb się.

603
00:42:09,027 --> 00:42:13,906
Jak to mówią, gdy się starzejesz,
najlepiej mieszkać z córką.

604
00:42:14,032 --> 00:42:15,866
Zależy od córki.

605
00:42:16,034 --> 00:42:17,242
Popielniczka...

606
00:42:17,368 --> 00:42:20,746
Będziemy mieszkać razem,
ale mieć oddzielne kuchnie.

607
00:42:21,039 --> 00:42:23,874
Oczywiście chętnie zjemy
wszystko, co ugotujesz.

608
00:42:24,042 --> 00:42:28,378
Tylko będę się tobą opiekować.
Mogłabym być służącą.

609
00:42:29,631 --> 00:42:35,385
<i>Ciało Hagiwara Mikio,</i>
<i>53-letniego pracownika z Jokohamy,</i>

610
00:42:35,553 --> 00:42:37,596
<i>odkryto dzisiaj na plaży...</i>

611
00:42:37,722 --> 00:42:40,557
Och nie.
Powinna być jesień.

612
00:42:42,727 --> 00:42:44,686
Noc wcześniej,

613
00:42:45,146 --> 00:42:48,440
odwiedził samotnie, co było rzadkością,
i został na noc.

614
00:42:49,567 --> 00:42:52,402
Tego dnia
czyścił buty.

615
00:42:52,570 --> 00:42:54,738
Nagle powiedział:
"Idę na plażę".

616
00:42:54,906 --> 00:42:56,907
Zanim zdążyłem powiedzieć
"Uważaj" -

617
00:42:57,033 --> 00:42:58,909
<i>Jesteśmy w domu.</i>

618
00:42:59,077 --> 00:43:01,245
- Gdzie byłeś?
- To sekret.

619
00:43:01,371 --> 00:43:03,288
- Jesteś spocony.
- Tutaj.

620
00:43:03,414 --> 00:43:05,457
- Nie zebrałeś tego.
- Nie.

621
00:43:05,583 --> 00:43:08,835
Zostały tylko jego pięknie
wypolerowane buty.

622
00:43:09,212 --> 00:43:12,506
Nigdy nie zapomnę
widoku jego butów.

623
00:43:12,632 --> 00:43:15,175
Pij mrożoną herbatę, nie lody.

624
00:43:15,301 --> 00:43:19,012
Gdybym tylko powiedział
mu coś wcześniej.

625
00:43:19,180 --> 00:43:22,057
- Znowu to samo.
- Och, pozwól mi, przynajmniej dzisiaj.

626
00:43:22,183 --> 00:43:24,643
Gdyby tylko chodziło o dzisiaj.

627
00:43:24,769 --> 00:43:27,271
Nie musiał go ratować.

628
00:43:27,438 --> 00:43:30,023
To nawet nie było jego dziecko.

629
00:43:35,530 --> 00:43:37,698
Może przygotuję nam jakąś przekąskę.

630
00:43:37,824 --> 00:43:39,992
Nie, mieliśmy już wystarczająco.

631
00:43:40,118 --> 00:43:42,536
Cóż, jesteście wszyscy tutaj.

632
00:44:02,765 --> 00:44:08,020
<i>Po uformowaniu kulki,</i>
<i>kciukiem zrób pępek.</i>

633
00:44:08,688 --> 00:44:10,480
Oto kolejny.

634
00:44:11,899 --> 00:44:13,150
Co to jest?

635
00:44:13,276 --> 00:44:15,485
- Kupa.
- Czyja kupa?

636
00:44:15,611 --> 00:44:18,238
- Tatusia.
- Tatusia?

637
00:44:18,489 --> 00:44:22,492
Kupa? Robiłem takie,
jak byłem dzieckiem.

638
00:44:29,667 --> 00:44:33,670
Powinieneś użyć naszego telefonu.

639
00:44:36,090 --> 00:44:38,508
Tamta wietnamska knajpka
była dobra, prawda?

640
00:44:39,010 --> 00:44:40,969
Idę na zewnątrz.

641
00:44:41,929 --> 00:44:43,638
To praca?

642
00:44:44,349 --> 00:44:46,350
Tak, prawdopodobnie.

643
00:44:46,517 --> 00:44:50,354
Jest taki zabiegany.
Wracacie późno do domu?

644
00:44:50,480 --> 00:44:52,272
Ma dużo nadgodzin.

645
00:44:53,024 --> 00:44:56,568
Ma dopiero czterdzieści parę lat.
Wszystko z nim w porządku.

646
00:44:56,944 --> 00:44:58,779
Czyj to olej?

647
00:45:00,907 --> 00:45:04,993
- Van Gogha?
- Wątpię, żeby to był Van Gogh.

648
00:45:05,119 --> 00:45:08,372
Ile dostaje
za odrestaurowanie jednego obrazu?

649
00:45:10,750 --> 00:45:12,209
To dużo pracy.

650
00:45:12,335 --> 00:45:14,211
Ile pan powiedział?
651
00:45:14,379 --> 00:45:16,630
Pytam, ile płaci.

652
00:45:16,756 --> 00:45:20,050
To twoja nagroda
za pomoc babci.

653
00:45:20,176 --> 00:45:21,051
Dziękuję.

654
00:45:21,219 --> 00:45:22,886
- Mutsu.
- Dziękuję.

655
00:45:23,054 --> 00:45:26,056
Kochamy dom babci.

656
00:45:26,682 --> 00:45:28,016
Gdzie jest Atsushi?

657
00:46:27,493 --> 00:46:31,788
Nie martw się.
To nic wielkiego.

658
00:46:36,419 --> 00:46:39,671
Słuchaj, tak przy okazji...

659
00:46:40,047 --> 00:46:44,050
Czy znasz kogoś
z wydawnictwa Shinbido?

660
00:46:45,136 --> 00:46:48,847
Tak, myślałem, że nie.

661
00:46:49,682 --> 00:46:51,475
O, cześć.

662
00:46:57,857 --> 00:47:02,068
Zbierzmy się
na kolację wkrótce.

663
00:47:03,654 --> 00:47:07,199
Nie musisz zapraszać
Mishimy.

664
00:47:35,811 --> 00:47:38,104
"Homoklomina...

665
00:47:39,315 --> 00:47:41,483
Prolmon...

666
00:47:43,319 --> 00:47:45,737
Tryptanol...

667
00:47:47,615 --> 00:47:49,699
Neophagen..."

668
00:48:01,379 --> 00:48:03,713
<i>Nie dotykaj leków.</i>

669
00:48:11,222 --> 00:48:12,722
Chodź tutaj.

670
00:48:18,646 --> 00:48:20,564
- Proszę.
- Babcia już -

671
00:48:20,690 --> 00:48:22,691
To od twojego dziadka.

672
00:48:24,068 --> 00:48:25,569
Usiądź.

673
00:48:28,322 --> 00:48:31,575
Kim chcesz zostać,
jak dorośniesz?

674
00:48:31,909 --> 00:48:34,119
Co? Piłkarzem?

675
00:48:34,245 --> 00:48:36,121
Stroicielem pianin.

676
00:48:36,872 --> 00:48:39,457
Stroicielem? Dlaczego?

677
00:48:44,088 --> 00:48:46,464
Po prostu powiedz. Proszę.

678
00:48:49,427 --> 00:48:51,636
Bo lubię
moją nauczycielkę muzyki.

679
00:48:53,764 --> 00:48:55,432
Kobietę?

680
00:48:58,394 --> 00:49:03,773
Pomysł, że mężczyzna
może kierować się
kobietą w wyborze kariery...

681
00:49:04,859 --> 00:49:06,735
Pokaż mi swoje palce.

682
00:49:11,115 --> 00:49:13,783
Wyglądasz na zwinnego.

683
00:49:14,619 --> 00:49:18,163
Mój ojciec też zachorował,
gdy byłem dzieckiem,

684
00:49:18,289 --> 00:49:20,749
więc postanowiłem zostać lekarzem.

685
00:49:21,542 --> 00:49:23,209
Wyzdrowiał?

686
00:49:24,003 --> 00:49:25,670
Twój ojciec.

687
00:49:26,964 --> 00:49:29,299
Umarł,
zanim zostałem lekarzem.

688
00:49:32,261 --> 00:49:36,640
Bycie lekarzem jest dobre.
To wartościowa praca.

689
00:49:42,313 --> 00:49:44,147
Idź się pobawić.

690
00:49:51,405 --> 00:49:54,658
Proszę, nie dawaj mu
żadnych pomysłów.

691
00:49:57,662 --> 00:49:59,663
Nie pozwolę mu zostać lekarzem.

692
00:50:00,831 --> 00:50:03,917
Nie stać mnie na czekanie
kolejnych 20 lat.

693
00:50:04,043 --> 00:50:05,960
Nic na to nie poradzę.

694
00:50:06,337 --> 00:50:08,046
Nie rozmawiałem z tobą.

695
00:50:10,257 --> 00:50:12,008
Wiem.

696
00:50:34,532 --> 00:50:37,158
Robię sobie przerwę.

697
00:50:37,743 --> 00:50:40,036
Jasne, powinieneś odpocząć.

698
00:50:40,204 --> 00:50:43,331
Musisz być zmęczony,
dotrzymując towarzystwa tacie i mamie.

699
00:50:48,713 --> 00:50:53,049
Co do tamtej rozmowy telefonicznej -
okazało się, że mnie nie potrzebują.

700
00:50:53,217 --> 00:50:56,720
Muzeum Setagaya?

701
00:51:01,058 --> 00:51:04,227
Sama to wymyśliłaś.

702
00:51:04,353 --> 00:51:07,689
Nie miałem wyboru.

703
00:51:09,942 --> 00:51:12,777
- Czyli to Chagall.
- Co takiego?

704
00:51:12,903 --> 00:51:16,781
- Olejny obraz, który odnawiasz.
- Chagall?

705
00:51:18,200 --> 00:51:21,119
Co z tym zrobisz?

706
00:51:21,287 --> 00:51:24,247
Przechowuję je
na później.

707
00:51:24,832 --> 00:51:28,585
Kiedy niby będziesz potrzebować

708
00:51:28,753 --> 00:51:30,754
tyle toreb papierowych?

709
00:51:31,046 --> 00:51:33,840
A lodówka pełna,
jak zawsze.

710
00:51:33,966 --> 00:51:36,259
Czuję się bezpiecznie, gdy jest pełna.

711
00:51:36,427 --> 00:51:40,847
Lodówki nie służą
do poczucia bezpieczeństwa.

712
00:51:41,766 --> 00:51:45,059
Służą do przechowywania
produktów w zimnie.

713
00:51:46,020 --> 00:51:47,270
Hej...

714
00:51:48,230 --> 00:51:50,440
czy tata gra w Pachinko?

715
00:51:52,359 --> 00:51:53,693
To ty?

716
00:51:53,819 --> 00:51:56,821
Co cię obchodzi,
czy gram w Pachinko?

717
00:51:56,947 --> 00:52:00,492
Są inne rzeczy,
jak haiku i joga.

718
00:52:00,618 --> 00:52:03,453
Czuję ulgę, gdy słyszę
dźwięki z Pachinko.

719
00:52:03,788 --> 00:52:05,246
Jasne, mamo.

720
00:52:05,372 --> 00:52:09,959
Masz prawo wydawać
na co chcesz.

721
00:52:12,338 --> 00:52:14,005
Słuchaj...

722
00:52:14,590 --> 00:52:16,299
a co z tym domem?

723
00:52:16,467 --> 00:52:18,134
Co z nim?

724
00:52:18,302 --> 00:52:21,888
No wiesz,
jeśli nas nie chcecie,

725
00:52:22,014 --> 00:52:24,265
nie chcemy was
na siłę uszczęśliwiać.

726
00:52:24,391 --> 00:52:26,810
Nie mówiłem, że was nie chcemy.
Chodzi tylko o to –

727
00:52:26,977 --> 00:52:28,061
Chodzi tylko o co?

728
00:52:28,187 --> 00:52:31,314
Myślę, że ojcu się nie spodoba.

729
00:52:31,482 --> 00:52:35,819
Wspominasz o tacie
tylko wtedy, gdy ci pasuje.

730
00:52:36,362 --> 00:52:39,072
Jeśli zburzymy
pokój zabiegowy

731
00:52:39,198 --> 00:52:43,201
i zrobimy osobne mieszkania,
oboje będziemy niezależni.

732
00:52:43,369 --> 00:52:47,580
Nie wiedziałem, że robimy te słodkości
z mąki ryżowej, ty wiedziałeś?

733
00:52:47,706 --> 00:52:49,874
Oczywiście, że nie.

734
00:52:51,585 --> 00:52:53,837
Robi się chłodniej.
Chodźmy odwiedzić jego grób.

735
00:52:54,713 --> 00:52:56,130
A ty?

736
00:52:56,257 --> 00:52:58,883
Mam się dobrze.
Byłem niedawno.

737
00:52:59,051 --> 00:53:02,804
W takim razie ja pójdę z tobą.
Będzie miły spacer.

738
00:53:02,930 --> 00:53:06,266
- Lepiej założę kapelusz.
- Jasne, czemu nie?

739
00:53:06,642 --> 00:53:09,769
Dlaczego ona tak się ekscytuje?

740
00:53:09,895 --> 00:53:11,729
To tylko wizyta na cmentarzu.

741
00:53:46,849 --> 00:53:51,102
Ciekawe, kto zostawił te kwiaty.
Jego wdowa?

742
00:53:51,312 --> 00:53:53,313
Gdyby przyszła tak daleko, odwiedziłaby.

743
00:53:53,439 --> 00:53:55,440
Masz rację.

744
00:53:56,775 --> 00:53:58,735
Może to był Yoshio.

745
00:53:58,903 --> 00:54:01,863
Nigdy by czegoś
tak miłego nie zrobił.

746
00:54:02,573 --> 00:54:04,699
- Wrzucacie?
- Nasze nie pasują.

747
00:54:04,825 --> 00:54:06,951
Zapaliłem kadzidło.

748
00:54:21,133 --> 00:54:24,260
Cały dzień było tak gorąco.

749
00:54:25,930 --> 00:54:27,972
Woda musi dobrze robić.

750
00:54:50,287 --> 00:54:53,206
Nie ma nic bardziej znośnego...
751
00:54:54,625 --> 00:54:57,710
niż modlenie się
przy grobie swojego dziecka.

752
00:54:59,463 --> 00:55:02,840
Nigdy nic nie zrobiłam,
aby na to zasłużyć.

753
00:55:12,977 --> 00:55:14,686
Czego chcesz, mamo?

754
00:55:15,437 --> 00:55:19,357
Jej mąż jest całkiem miły...

755
00:55:19,817 --> 00:55:22,527
ale jestem za stara,
by mieszkać z obcym.

756
00:55:22,653 --> 00:55:24,821
A dzieciaki z pewnością
robią dużo hałasu.

757
00:55:24,989 --> 00:55:26,906
Czyli nie chcesz, żeby tu byli.

758
00:55:27,116 --> 00:55:28,574
Poza tym...

759
00:55:28,701 --> 00:55:32,704
jeśli wrócą,
będzie ci trudniej.

760
00:55:33,247 --> 00:55:36,624
Ja? Nie mogę wrócić.

761
00:55:36,750 --> 00:55:39,210
Mam na myśli,
po śmierci twojego ojca.

762
00:55:39,336 --> 00:55:41,587
Po jego śmierci...

763
00:55:42,339 --> 00:55:44,340
Wiesz, że nie mogę
zająć miejsca mojego brata.

764
00:55:44,508 --> 00:55:47,051
Oczywiście, że wiem.

765
00:55:47,177 --> 00:55:48,720
W takim razie...

766
00:55:53,017 --> 00:55:55,351
Czy wy dwoje
zamierzacie mieć dzieci?

767
00:55:55,477 --> 00:55:57,186
Skąd to pytanie?

768
00:55:57,312 --> 00:55:59,397
Powinnaś to przemyśleć.

769
00:55:59,523 --> 00:56:02,442
Trudniej jest się rozwieść
z dziećmi.

770
00:56:04,278 --> 00:56:07,196
O czym ty mówisz?

771
00:56:08,282 --> 00:56:11,743
Czy linia zwykle nie brzmi:
"Nie mogę się doczekać wnuków"?

772
00:56:11,869 --> 00:56:14,120
Twoja rodzina nie jest normalna.

773
00:56:15,039 --> 00:56:17,832
W dzisiejszych czasach nie jesteśmy
nieprawidłowi.

774
00:56:29,720 --> 00:56:32,180
Kiedyś łapałaś motyle
w Karuizawie

775
00:56:32,806 --> 00:56:35,058
z twoim ojcem.
Pamiętasz?

776
00:56:35,517 --> 00:56:36,976
Nie pamiętam.

777
00:56:38,729 --> 00:56:41,397
Chodźmy odwiedzić
grób twojego ojca też.

778
00:56:42,232 --> 00:56:43,649
Jak chcesz.

779
00:56:44,401 --> 00:56:47,487
Och, to nie jest "jak chcesz".

780
00:56:54,703 --> 00:56:56,788
Spójrz, żółty motyl.

781
00:57:00,626 --> 00:57:04,378
Mówią, że motyle,
które przetrwają zimę

782
00:57:04,505 --> 00:57:07,090
wracają żółte
w następnym roku.

783
00:57:07,216 --> 00:57:10,134
Naprawdę?
Brzmi zmyślone.

784
00:57:10,761 --> 00:57:13,846
- Tak słyszałam.
- Od kogo?

785
00:57:13,972 --> 00:57:15,765
Nie pamiętam.

786
00:57:19,269 --> 00:57:22,814
Odkąd to usłyszałam,
kiedy widzę żółte motyle,

787
00:57:23,190 --> 00:57:25,566
łamią mi serce.

788
00:57:36,870 --> 00:57:40,456
Wspinaczka na tę górę
jest coraz trudniejsza.

789
00:57:41,792 --> 00:57:44,836
Samochodem
byłabyś tu w mgnieniu oka.

790
00:57:46,004 --> 00:57:48,256
Lepiej, żebyś szła pieszo.

791
00:57:48,382 --> 00:57:51,843
Masz rację.
To dobre ćwiczenie.

792
00:58:08,152 --> 00:58:10,778
Czyli kończysz
studia?

793
00:58:10,904 --> 00:58:12,613
Tak. Dziękuję, że pytasz.

794
00:58:12,739 --> 00:58:13,990
Znalazłaś pracę?

795
00:58:14,116 --> 00:58:17,660
Chciałam pracę w mediach,
ale wszędzie mnie odrzucili.

796
00:58:17,828 --> 00:58:20,663
A ta szkoła aktorska?

797
00:58:20,831 --> 00:58:23,791
Przepraszam, rzuciłam ją
dwa lata temu.

798
00:58:24,168 --> 00:58:26,210
Och, rozumiem.
Szkoda.

799
00:58:26,336 --> 00:58:29,338
Tak samo powiedziałaś
mu w zeszłym roku.

800
00:58:29,464 --> 00:58:30,965
Powiedziałam?
801
00:58:31,842 --> 00:58:36,345
Pomagam w małej agencji
reklamowej. Może tam dostanę
pracę.

802
00:58:36,471 --> 00:58:38,222
To jest w porządku, prawda?

803
00:58:38,348 --> 00:58:42,852
Kiedy mówię reklamy,
mam na myśli raczej gazetki
supermarketowe.

804
00:58:42,978 --> 00:58:46,814
- Zdawałeś ich egzamin?
- Nic formalnego.

805
00:58:47,316 --> 00:58:48,858
Dzięki.

806
00:58:49,026 --> 00:58:52,486
Myślę, że na razie będę
dalej pomagać.

807
00:58:54,031 --> 00:58:58,534
Cóż, w każdym razie, nic nie jest
ważniejsze niż twoje zdrowie.

808
00:58:58,785 --> 00:59:01,579
Cóż, moje zdrowie to mój
jedyny kapitał.

809
00:59:07,252 --> 00:59:10,504
Uhm, serio...

810
00:59:10,631 --> 00:59:13,216
gdyby Junpei-san
nie uratował mnie wtedy,

811
00:59:13,342 --> 00:59:15,718
nie byłoby mnie tu teraz.

812
00:59:15,969 --> 00:59:18,888
Czuję się tak bardzo winny

813
00:59:19,598 --> 00:59:21,682
i tak wdzięczny.

814
00:59:22,434 --> 00:59:24,101
Bardzo dziękuję.

815
00:59:26,396 --> 00:59:29,357
Będę żyć dla Junpei-san też.

816
00:59:55,050 --> 00:59:57,301
Cóż, powinnam już iść...

817
01:00:02,432 --> 01:00:03,724
Och, przepraszam.

818
01:00:04,309 --> 01:00:05,935
Twoje nogi w porządku?

819
01:00:08,772 --> 01:00:13,651
- Są zdrętwiałe od maty.
- Tam jest stopień.

820
01:00:15,654 --> 01:00:18,239
Przepraszam.
Mogę już chodzić.

821
01:00:18,740 --> 01:00:22,451
Masz tylko 25 lat.
Możesz być kimkolwiek chcesz.

822
01:00:22,744 --> 01:00:26,414
Nie, widzę, że moje życie
nie posunie się naprzód.

823
01:00:26,540 --> 01:00:31,168
Wróć za rok.
Obiecaj, dobrze?

824
01:00:31,837 --> 01:00:35,298
Będziemy czekać.

825
01:00:38,176 --> 01:00:39,719
Będę.

826
01:00:40,095 --> 01:00:42,805
Cóż, jeśli pozwolisz...

827
01:00:45,559 --> 01:00:47,059
Uważaj na siebie.

828
01:00:48,770 --> 01:00:50,354
Przepraszam.

829
01:00:50,480 --> 01:00:52,315
Jeszcze bardziej przytył.

830
01:00:52,441 --> 01:00:56,027
Musi ważyć ponad 100 kg.
Cały tłuszcz na plecach.

831
01:00:56,153 --> 01:00:59,989
Zjadł dwa desery,
które dla nas przyniósł.

832
01:01:00,157 --> 01:01:03,409
- I trzy szklanki mrożonej herbaty.
- Nic dziwnego, że jest gruby.

833
01:01:03,535 --> 01:01:07,079
Patrz, jego pot!
Tutaj też! Obrzydliwe!

834
01:01:07,664 --> 01:01:11,167
Użył nawet złej
odmiany, dziękując nam

835
01:01:11,293 --> 01:01:13,294
za ratunek życia przez Junpei'a.

836
01:01:13,420 --> 01:01:15,838
Powinniśmy mu dać
Rodeo Boya.

837
01:01:15,964 --> 01:01:19,175
Masz rację.
Dogonić go na przystanku.

838
01:01:19,343 --> 01:01:20,676
Ryo.

839
01:01:20,802 --> 01:01:22,261
Nie ja.

840
01:01:24,264 --> 01:01:25,765
Ten...

841
01:01:26,767 --> 01:01:29,727
ten bezwartościowy śmieć.
Czemu mój syn musiał go ratować?

842
01:01:31,188 --> 01:01:33,564
Było mnóstwo innych.

843
01:01:34,858 --> 01:01:39,111
Proszę, nie nazywaj go "bezwartościowym"
i "śmieciem" przy dzieciach.

844
01:01:41,907 --> 01:01:44,575
"Praca w mediach."
Taki pretensjonalny.

845
01:01:45,077 --> 01:01:47,620
Nie był pretensjonalny.

846
01:01:48,538 --> 01:01:52,416
Prawda jest taka, że ledwo
ma pracę dorywczą.

847
01:01:53,627 --> 01:01:55,961
Co w tym złego?
Jest jeszcze młody.

848
01:01:56,088 --> 01:01:58,631
Jego ciało ciągle rośnie.

849
01:01:59,299 --> 01:02:02,385
Nie ma sensu,
że żyje.

850
01:02:02,969 --> 01:02:04,804
Słyszałeś jego przeprosiny.
851
01:02:04,930 --> 01:02:08,057
Przepraszam, że żyję.

852
01:02:08,266 --> 01:02:10,184
Tak jak ten powieściopisarz -
kto to był?

853
01:02:10,310 --> 01:02:13,396
Nie, jak ten komik,
który ciągle przeprasza.

854
01:02:16,942 --> 01:02:20,820
Nie mówimy
o pisarzach ani komikach.

855
01:02:22,489 --> 01:02:24,949
Przestań porównywać
jego życie z innymi.

856
01:02:25,075 --> 01:02:27,952
Jedna z jego skarpetek była czarna.

857
01:02:28,078 --> 01:02:30,246
Robi, co może.

858
01:02:31,206 --> 01:02:33,791
Nie wszystko układa się
po twojej myśli.

859
01:02:33,917 --> 01:02:36,585
Jak możesz siedzieć
i oceniać, tato,

860
01:02:36,711 --> 01:02:39,004
nazywając go
"bezwartościowym śmieciem"?

861
01:02:39,131 --> 01:02:40,339
Nie śmiej się!

862
01:02:40,465 --> 01:02:42,925
Co się stało?
Wytrzyj to tym.

863
01:02:43,051 --> 01:02:45,386
Nie musisz krzyczeć.

864
01:02:45,720 --> 01:02:49,515
O co tak się bronisz?
To cię nie dotyczy!

865
01:02:52,727 --> 01:02:54,728
Czy bycie lekarzem jest tak ważne?

866
01:02:57,441 --> 01:02:59,859
Reklama to dobra profesja.

867
01:03:02,320 --> 01:03:07,283
Kto wie, jak potoczyłoby się życie Junpei'a,
gdyby żył.

868
01:03:07,742 --> 01:03:09,535
Jesteśmy tylko ludźmi.

869
01:03:30,599 --> 01:03:33,809
Usłyszałem "bezwartościowy śmieć"
i pomyślałem,

870
01:03:33,977 --> 01:03:36,979
że mówisz o mnie.
Bałem się wyjść.

871
01:03:37,147 --> 01:03:39,857
Dzięki Bogu, że mówiliście
o Yoshio.

872
01:03:40,775 --> 01:03:44,069
Szkoda, że trochę nie schudnie.

873
01:03:44,613 --> 01:03:47,490
Wygląda jak ten były
zapaśnik sumo - kto to był?

874
01:03:47,616 --> 01:03:49,074
Takamiyama?

875
01:03:49,201 --> 01:03:53,454
Nie, ten z Hawajów,
co gra w reklamach.

876
01:03:53,580 --> 01:03:58,000
Mam na myśli tego z twarzą
jak środek brzucha, tak.

877
01:03:58,126 --> 01:03:59,960
Co to jest środek brzucha?

878
01:04:00,086 --> 01:04:02,796
Myślę, że czas jechać.
Nasz kierowca już nie śpi.

879
01:04:02,923 --> 01:04:05,508
- Wracacie już?
- Tak.

880
01:04:09,221 --> 01:04:11,055
Przygotujcie się!

881
01:04:13,266 --> 01:04:15,476
Nikt go nie prosił,
żeby żył życiem Junpei'a!

882
01:04:15,602 --> 01:04:17,102
Ryoto, kup kampera.

883
01:04:17,229 --> 01:04:21,065
Lepiej wstawmy te desery
do lodówki.

884
01:04:22,150 --> 01:04:24,360
Atsushi, możesz przynieść
te desery tutaj?

885
01:04:25,070 --> 01:04:28,030
Możesz im gdzieś znaleźć
miejsce?

886
01:04:28,365 --> 01:04:30,991
Nie ma miejsca.
Och, tam.

887
01:04:31,284 --> 01:04:32,826
- Od babci?
- Trzy tysiące jenów.

888
01:04:32,953 --> 01:04:34,620
Trzy tysiące jenów.

889
01:04:34,746 --> 01:04:37,706
<i>Babcia wyglądała na zadowoloną.</i>

890
01:04:38,041 --> 01:04:41,377
<i>Oczywiście, że tak.</i>
<i>Najlepsze dla niej</i>

891
01:04:41,545 --> 01:04:43,295
to być z rodziną.

892
01:04:43,421 --> 01:04:45,130
<i>Czy zdobyliśmy u niej punkty?</i>

893
01:04:45,340 --> 01:04:49,635
Nie wiem.
Nie chce wyjść i tego potwierdzić.

894
01:04:49,761 --> 01:04:53,597
Chce zachować pokój syna.
Rozumiem jej uczucia.

895
01:04:54,558 --> 01:04:56,058
Ma dobrze.

896
01:04:56,226 --> 01:05:00,312
Mamy pełne ręce roboty,
dbając o żyjących.

897
01:05:00,480 --> 01:05:03,440
Wolałbyś, żeby zajmowała się
żywą córką?

898
01:05:03,775 --> 01:05:05,234
Oczywiście.

899
01:05:05,360 --> 01:05:09,363
Duch mojego brata nie będzie
się nimi opiekował na starość.

900
01:05:28,466 --> 01:05:30,551
Nie martw się.
901
01:05:30,677 --> 01:05:33,178
To nie jest takie drogie.
Jest lekkie.

902
01:05:33,972 --> 01:05:38,100
Nie ma znaczenia, ile to kosztuje.

903
01:05:38,310 --> 01:05:41,353
To nie jest tak, że kupię
więcej niż jeden.

904
01:05:44,941 --> 01:05:48,652
Czy mama ma
swój własny telefon komórkowy?

905
01:05:49,988 --> 01:05:51,405
Jest tutaj.

906
01:05:52,157 --> 01:05:56,285
Kiedy dzwoni,
idzie i używa naszego telefonu domowego.

907
01:05:57,537 --> 01:06:00,748
Głupiec nie ufa telefonom
bezprzewodowym.

908
01:06:02,459 --> 01:06:04,501
Mówi, żeby to tutaj zostawić.

909
01:06:06,838 --> 01:06:09,423
Co?
Co jest takie zabawne?

910
01:06:09,549 --> 01:06:11,216
Nic a nic.

911
01:06:11,343 --> 01:06:14,303
Powinni byli zostać
na kolację też.

912
01:06:14,429 --> 01:06:15,971
O nie.

913
01:06:16,097 --> 01:06:18,682
Nie mogłem znieść,
żeby ich cała banda

914
01:06:18,808 --> 01:06:21,226
kręciła się całą noc.

915
01:06:23,271 --> 01:06:27,316
Sushi na lunch i węgorz na obiad.
Jestem pod wrażeniem.

916
01:06:28,151 --> 01:06:32,154
Nie powinnam była smażyć
tyle tempury. Co za strata.

917
01:06:32,530 --> 01:06:34,907
Może wezmę
trochę tempury do domu.

918
01:06:35,033 --> 01:06:39,161
Resztki tempury nie są dobre.
Traci chrupkość.

919
01:06:39,954 --> 01:06:41,997
Cieszę się, że wzięliśmy deluxe.

920
01:06:42,165 --> 01:06:46,335
Cokolwiek mniej,
a dadzą ci tylko zupę instant.

921
01:06:48,171 --> 01:06:50,839
Możesz to zjeść?

922
01:06:50,965 --> 01:06:53,175
Oczywiście, że możesz.

923
01:06:53,718 --> 01:06:56,679
Nie musisz.
Dziadek zje to za ciebie.

924
01:07:00,100 --> 01:07:03,686
Babcia da ci
trochę węgorza zamiast tego.

925
01:07:03,812 --> 01:07:07,231
- Jesteś szczęściarzem.
- Nie mogę zjeść tyle ryżu. Proszę.

926
01:07:07,899 --> 01:07:10,651
Nie wylewaj swojego ryżu
na mojego węgorza, mamo.

927
01:07:10,777 --> 01:07:13,487
W twoim żołądku
wszystko jest takie samo.

928
01:07:14,781 --> 01:07:18,117
Ona nigdy nie miała
delikatnej kości

929
01:07:18,243 --> 01:07:19,535
w swoim ciele.

930
01:07:19,661 --> 01:07:23,539
Co masz na myśli, delikatna?
Sama niewiele możesz powiedzieć.

931
01:07:24,582 --> 01:07:28,877
Zabieram ją na koncerty,
i ona zawsze zasypia, chrapiąc.

932
01:07:29,045 --> 01:07:31,505
Kiedy to było, kochanie?

933
01:07:32,090 --> 01:07:36,719
Jest tak wiele płyt
w pokoju obok.

934
01:07:37,554 --> 01:07:40,139
Byłem dość kolekcjonerem
w mojej młodości.

935
01:07:40,265 --> 01:07:43,892
Teraz to tylko dekoracja.
On ich prawie nie słucha.

936
01:07:44,018 --> 01:07:45,978
Po prostu zajmują miejsce.

937
01:07:47,981 --> 01:07:51,984
Łączę lekarzy
z muzyką klasyczną.

938
01:07:52,235 --> 01:07:55,738
On był tylko lekarzem
w lokalnej klinice.

939
01:07:56,573 --> 01:08:00,534
Ale w nagłym wypadku, dobrze jest
mieć lekarza w domu.

940
01:08:01,244 --> 01:08:03,912
Niekoniecznie.
Był tak zajęty,

941
01:08:04,497 --> 01:08:08,167
że nie mógł być tutaj
kiedy jego własny syn umierał.

942
01:08:09,919 --> 01:08:13,338
Nic nie mogłem zrobić. Miałem wysypkę
pacjentów z zatruciem pokarmowym.

943
01:08:13,423 --> 01:08:15,257
Jedz to.

944
01:08:15,425 --> 01:08:20,137
Nie masz pojęcia,
jak ważna jest praca dla mężczyzny.

945
01:08:20,263 --> 01:08:23,265
Nigdy nie pracowałem,
nawet raz.

946
01:08:23,433 --> 01:08:26,059
Nie żeby pracował już.

947
01:08:29,773 --> 01:08:32,441
Jakiej innej muzyki
słuchasz?

948
01:08:34,819 --> 01:08:36,153
Cóż, jazzu.

949
01:08:36,279 --> 01:08:40,115
Jest przestarzały, ale Miles Davis.

950
01:08:40,325 --> 01:08:43,368
Mogę tolerować
aż do Beatlesów.

951
01:08:44,037 --> 01:08:48,707
Ale ten ostatni rap
to nie muzyka.

952
01:08:48,833 --> 01:08:50,083
Masz rację.

953
01:08:50,210 --> 01:08:51,794
Na karaoke

954
01:08:51,961 --> 01:08:55,380
podobno śpiewa
japońskie ballady.

955
01:08:56,216 --> 01:08:57,633
Karaoke?

956
01:08:57,759 --> 01:09:00,844
Wyczytałem to z kartki
na Nowy Rok od Shimazu-san.

957
01:09:00,970 --> 01:09:04,723
"Nie mogę się doczekać,
aż znowu zaśpiewasz 'Plejady'."

958
01:09:05,099 --> 01:09:07,184
Nie czytaj cudzej korespondencji.

959
01:09:07,310 --> 01:09:10,312
To była kartka na Nowy Rok.
Nie mogłem się oprzeć.

960
01:09:10,480 --> 01:09:14,525
Jeśli ci się nie podoba,
niech twoi przyjaciele je zapieczętowują.

961
01:09:15,068 --> 01:09:17,110
Japońskie ballady, co?

962
01:09:18,696 --> 01:09:20,656
"Plejady" to nie ballada.

963
01:09:20,990 --> 01:09:23,158
To jest bardziej eleganckie.

964
01:09:26,996 --> 01:09:30,040
Wy dwie nie macie
jakiejś specjalnej romantycznej piosenki?

965
01:09:30,166 --> 01:09:31,792
Nic z tych rzeczy.

966
01:09:31,918 --> 01:09:35,128
- Tak, jest płyta.
- Jaka?

967
01:09:36,965 --> 01:09:40,467
To uwielbiana piosenka popowa.
Chcesz posłuchać?

968
01:09:53,940 --> 01:09:55,566
<i>W zeszłym roku...</i>

969
01:09:55,692 --> 01:09:59,486
<i>nabrała się na kupno</i>
<i>"Ulubionych Piosenek Popowych" przez pocztę.</i>

970
01:09:59,612 --> 01:10:03,448
Zestaw 30 albumów.
Kto wie, ile to kosztowało.

971
01:10:03,741 --> 01:10:05,701
Widziałem to w moim pokoju.

972
01:10:06,077 --> 01:10:08,495
Ona nigdy tego nie słuchała -

973
01:10:08,621 --> 01:10:10,747
Nie nabrałam się.

974
01:10:10,874 --> 01:10:13,375
Jak obraźliwe.
Nie jestem niedołężna.

975
01:10:13,543 --> 01:10:15,043
Jaka piosenka?

976
01:10:15,211 --> 01:10:18,213
- Puść to na gramofonie.
- Teraz?

977
01:10:20,758 --> 01:10:23,927
- Czy igła nie jest zardzewiała?
- Działa dobrze.

978
01:10:34,230 --> 01:10:36,690
Jak to się działa?

979
01:10:38,401 --> 01:10:40,110
Co to za piosenka?

980
01:10:41,195 --> 01:10:43,488
Skąd mam wiedzieć?
Nie mam z tym nic wspólnego.

981
01:10:43,615 --> 01:10:47,034
Masz z tym
wszystko wspólnego.

982
01:11:20,401 --> 01:11:21,985
Mamo, ta piosenka -

983
01:11:22,820 --> 01:11:26,823
*Światła miasta
są takie piękne, prawda?*

984
01:11:27,075 --> 01:11:29,034
*Yokohama*

985
01:11:29,452 --> 01:11:33,163
*Niebieskie światło Yokohama*

986
01:11:33,790 --> 01:11:41,964
*Jestem taka szczęśliwa sama z tobą*

987
01:11:45,969 --> 01:11:48,136
Kiedy to było?

988
01:11:48,304 --> 01:11:51,682
Około 1970 roku.
Tuż przed Expo '70.

989
01:11:53,101 --> 01:11:55,352
Pamiętam,
że czasami ją śpiewałaś.

990
01:12:03,861 --> 01:12:08,115
*Nadal idąc, bez końca*

991
01:12:08,324 --> 01:12:12,244
*Ale tylko kołyszę się
jak mała łódka*

992
01:12:12,829 --> 01:12:17,249
*Kołyszę się delikatnie*

993
01:12:17,959 --> 01:12:21,670
*W twoich ramionach*

994
01:12:27,176 --> 01:12:32,597
*Tylko nasze kroki podążają za nami*
*Yokohama*

995
01:12:33,808 --> 01:12:37,686
*Niebieskie światło Yokohama*

996
01:12:38,187 --> 01:12:43,025
*Twój delikatny pocałunek...*

997
01:12:53,828 --> 01:12:55,996
Zostawię tu twoje czyste ubrania.

998
01:12:58,708 --> 01:13:00,375
Z twoim ręcznikiem.

999
01:13:01,044 --> 01:13:03,045
Kiedy to kupiłaś?

1000
01:13:03,629 --> 01:13:05,297
Płytę?
1001
01:13:06,382 --> 01:13:10,385
O czasie... w Itabashi.

1002
01:13:10,803 --> 01:13:15,640
Niosłem Ryotę, przywiązanego do
pleców, aż do mieszkania tej kobiety.

1003
01:13:16,059 --> 01:13:19,478
Słyszałem Twój głos
śpiewający z jej pokoju.

1004
01:13:22,815 --> 01:13:27,360
<i>Wciąż idę i idę</i>

1005
01:13:28,112 --> 01:13:31,490
Nie chciałem Ci przeszkadzać,
więc poszedłem prosto do domu.

1006
01:13:31,616 --> 01:13:35,952
Następnego dnia kupiłem to
w Canary Records przy stacji.

1007
01:13:37,080 --> 01:13:40,874
Proszę, zostaw swoją myjkę
do kąpieli do wyschnięcia.

1008
01:13:49,258 --> 01:13:52,219
Pamiętasz, jak Mama mówiła:
"Działa świetnie"?

1009
01:13:53,096 --> 01:13:56,973
Wiesz, że ona jej używa,
kiedy jest sama.

1010
01:13:57,767 --> 01:14:00,560
Trochę to przeraża.

1011
01:14:01,270 --> 01:14:03,105
To nieprawda.

1012
01:14:04,148 --> 01:14:06,108
Co w tym dziwnego?

1013
01:14:06,526 --> 01:14:07,859
Tak?

1014
01:14:08,319 --> 01:14:12,239
Każdy ma piosenkę,
którą słucha po kryjomu.

1015
01:14:14,617 --> 01:14:17,410
- Myślisz?
- Oczywiście.

1016
01:14:19,622 --> 01:14:22,290
Więc ty też masz?

1017
01:14:25,628 --> 01:14:28,380
Którą? Powiedz mi.

1018
01:14:29,632 --> 01:14:31,466
To tajemnica.

1019
01:14:34,554 --> 01:14:36,972
Kobiety są takie straszne.

1020
01:14:37,974 --> 01:14:40,142
Ludzie są straszni.

1021
01:14:40,893 --> 01:14:42,477
Wszyscy są.

1022
01:15:21,684 --> 01:15:24,728
Założę się, że leci mecz baseballowy.
Chcesz obejrzeć?

1023
01:15:26,022 --> 01:15:29,691
Postawiliśmy talerz na dachu.
Możesz oglądać dodatkowe kanały.

1024
01:15:29,817 --> 01:15:31,484
Nieszczególnie.

1025
01:15:34,739 --> 01:15:38,200
Niewiele jest ostatnio
w telewizji do oglądania.

1026
01:15:39,535 --> 01:15:44,039
Nie ma nic zabawnego,
ale oni tak głośno się śmieją.

1027
01:15:44,457 --> 01:15:46,625
Ten śmiech nie jest prawdziwy, prawda?

1028
01:15:47,501 --> 01:15:49,211
Tak mówią.

1029
01:15:57,386 --> 01:15:59,054
Proszę.

1030
01:15:59,305 --> 01:16:00,513
Co to jest?

1031
01:16:00,640 --> 01:16:04,142
Dziś uraczyłeś nas prawdziwą ucztą.
Dlaczego nie uraczysz siebie?

1032
01:16:04,268 --> 01:16:08,438
Mój, kieszonkowe
od mojego syna.

1033
01:16:08,564 --> 01:16:10,232
Jak wspaniale.

1034
01:16:10,358 --> 01:16:11,900
Zawsze nas raczysz.

1035
01:16:12,068 --> 01:16:14,194
W takim razie dziękuję.

1036
01:16:15,196 --> 01:16:17,322
Co mam kupić?

1037
01:16:19,533 --> 01:16:21,910
Jak się nazywał
ten zapaśnik sumo?

1038
01:16:22,954 --> 01:16:24,496
Nadal w Twojej głowie?

1039
01:16:24,622 --> 01:16:27,457
Rozwiązywanie tych rzeczy
utrzymuje umysł w aktywności.

1040
01:16:27,583 --> 01:16:29,668
- Waka-no-hana?
- Nie on.

1041
01:16:30,711 --> 01:16:34,005
- Kita-no-fuji?
- Był naprawdę przystojny.

1042
01:16:34,131 --> 01:16:38,593
Nie, był bardziej sympatyczny.

1043
01:16:45,768 --> 01:16:47,143
Powiedz...

1044
01:16:48,646 --> 01:16:51,439
czy nie czas
już odpuścić Yoshio?

1045
01:16:52,358 --> 01:16:54,359
Przestańmy go zapraszać.

1046
01:16:56,862 --> 01:16:58,822
Dlaczego?

1047
01:16:59,657 --> 01:17:01,866
Współczuję mu.

1048
01:17:01,993 --> 01:17:04,786
Wygląda na to, że widok nas
sprawia mu ból.

1049
01:17:05,746 --> 01:17:07,998
Dlatego go zapraszamy.

1050
01:17:12,878 --> 01:17:16,881
Nie możemy pozwolić mu zapomnieć
po zaledwie kilkunastu latach.
1051
01:17:19,093 --> 01:17:23,305
To jego wina, że Junpei zginął.

1052
01:17:24,181 --> 01:17:25,598
Ale Yoshio nie -

1053
01:17:25,725 --> 01:17:29,060
Nie ma to znaczenia.
Dla rodzica nie.

1054
01:17:30,896 --> 01:17:34,983
Brak kogoś, kogo można
nienawidzić, sprawia mi ból.

1055
01:17:38,654 --> 01:17:40,739
Więc raz w roku

1056
01:17:40,865 --> 01:17:44,784
sprawiam, że też się źle czuje.

1057
01:17:46,120 --> 01:17:49,039
Czy bogowie mnie za to ukarzą?

1058
01:17:52,918 --> 01:17:57,797
Więc zaproszę go za rok
i potem znów.

1059
01:18:03,387 --> 01:18:06,097
Po to go ciągle zapraszasz?

1060
01:18:07,600 --> 01:18:09,351
Jesteś okrutny.

1061
01:18:09,518 --> 01:18:11,686
Nie jestem okrutny.

1062
01:18:12,897 --> 01:18:15,231
Myślę, że to normalne.

1063
01:18:15,358 --> 01:18:18,526
Wszyscy używają
tego słowa.

1064
01:18:19,070 --> 01:18:22,155
Gdy zostaniesz rodzicem,
poznasz to.

1065
01:18:22,281 --> 01:18:25,533
- Jestem rodzicem.
- Prawdziwym rodzicem.

1066
01:18:25,868 --> 01:18:27,786
Co to znaczy?

1067
01:18:30,206 --> 01:18:32,874
Idź się kąpać.
Twój ojciec skończył.

1068
01:18:33,751 --> 01:18:35,919
Weź też księcia ze sobą.

1069
01:18:37,004 --> 01:18:38,171
Księcia?

1070
01:18:38,297 --> 01:18:41,216
Powinieneś.
Mamy dużą, ładną łazienkę.

1071
01:18:41,342 --> 01:18:43,093
Yukari-san.

1072
01:18:45,137 --> 01:18:47,347
Zwykle kąpiemy się osobno.

1073
01:18:47,473 --> 01:18:51,601
W taki dzień jak dziś
powinien pozwolić synowi kąpać się najpierw.

1074
01:18:51,727 --> 01:18:54,687
On przez cały dzień
o czymś zamyślony.

1075
01:18:54,814 --> 01:18:57,273
Nie ma potrzeby
kąpać się codziennie.

1076
01:18:57,400 --> 01:18:59,609
To strata
cennej gorącej wody.

1077
01:18:59,735 --> 01:19:01,236
Co jest, Matko?

1078
01:19:01,362 --> 01:19:03,905
Niech Atsushi
kąpie się pierwszy z Ryotą.

1079
01:19:04,073 --> 01:19:05,573
Jasne.

1080
01:19:05,699 --> 01:19:07,242
Zwykle tego nie robimy.

1081
01:19:07,410 --> 01:19:09,619
Zostawię twoje piżamy.

1082
01:19:09,745 --> 01:19:11,329
Przyniosłem T-shirt.

1083
01:19:11,455 --> 01:19:13,623
Załóż je.
Kupiłem ci je.

1084
01:19:13,749 --> 01:19:15,417
Gdzie?

1085
01:19:16,210 --> 01:19:19,254
Pewnie w sklepie z wyprzedażą.
Zobaczmy.

1086
01:19:19,380 --> 01:19:21,714
- Pokażę ci.
- Zobaczmy.

1087
01:19:22,007 --> 01:19:25,635
- Lubisz ten kolor.
- Och, nie.

1088
01:19:26,095 --> 01:19:29,347
Atsushi, idźmy się kąpać.

1089
01:19:29,598 --> 01:19:32,267
Poczekaj, aż skończę tę część.

1090
01:19:40,234 --> 01:19:42,527
Wanna jest naprawdę wąska.

1091
01:19:43,028 --> 01:19:44,988
Nie sądzę, że zmieścimy się oboje.

1092
01:19:48,284 --> 01:19:49,784
Proszę.

1093
01:19:55,833 --> 01:19:57,584
A co z moim T-shirtem?

1094
01:19:57,710 --> 01:20:01,296
Masz
piżamę mamy, prawda?

1095
01:20:01,589 --> 01:20:03,423
Nie muszę ich nosić.

1096
01:20:03,549 --> 01:20:05,008
Powinieneś.

1097
01:20:05,134 --> 01:20:07,927
Trudziła się,
żeby je dla ciebie kupić.

1098
01:20:09,930 --> 01:20:11,931
Jesteś zły?

1099
01:20:13,058 --> 01:20:15,477
Ona tak ma, gdy odwiedzam.

1100
01:20:15,978 --> 01:20:18,229
Ona po prostu chce się mną opiekować.

1101
01:20:18,355 --> 01:20:21,232
- Nie o to chodzi.
- A o co?

1102
01:20:23,611 --> 01:20:28,490
Skoro ma kupić piżamę,
mogłaby kupić też zestaw dla Atsushiego.

1103
01:20:30,326 --> 01:20:34,496
Przez cały dzień traktowała go
jak gościa, nie rodzinę.

1104
01:20:36,457 --> 01:20:40,418
Przenosisz swoje uczucia.
Po prostu nie miała na to czasu.

1105
01:20:41,462 --> 01:20:44,339
Przygotowała trzy szczoteczki
do zębów.

1106
01:20:46,467 --> 01:20:48,968
Podaj mi moją koszulkę.

1107
01:20:55,392 --> 01:20:57,143
<i>Yukari-san.</i>

1108
01:21:07,112 --> 01:21:10,031
<i>Yukari-san, chodź.</i>

1109
01:21:26,173 --> 01:21:27,882
Użyj tego.

1110
01:21:58,163 --> 01:22:00,623
Praca ci nie idzie?

1111
01:22:00,874 --> 01:22:03,293
Wszystko w porządku. Dlaczego?

1112
01:22:03,711 --> 01:22:06,087
Zapomnij o tym.

1113
01:22:07,423 --> 01:22:10,300
Nie martw się o mnie.
Wszystko się zmieniło.

1114
01:22:13,846 --> 01:22:15,680
Nie możesz...

1115
01:22:16,015 --> 01:22:20,268
zadzwonić do mamy od czasu do czasu?
Pozwól jej usłyszeć twój głos.

1116
01:22:21,145 --> 01:22:24,480
Kiedy dzwonię,
tylko narzeka.

1117
01:22:24,940 --> 01:22:26,858
Bądź cierpliwy i wysłuchaj jej.

1118
01:22:27,067 --> 01:22:28,943
To nie moja praca.

1119
01:22:30,321 --> 01:22:34,741
Nie możecie rozwiązać tego sami
bez wciągania mnie w to?

1120
01:22:37,578 --> 01:22:39,078
Nieważne.

1121
01:22:39,204 --> 01:22:42,415
Ale ta linia o kukurydzy -
powiedziałem to ja, nie Junpei.

1122
01:22:43,208 --> 01:22:44,667
Naprawdę?

1123
01:22:44,793 --> 01:22:46,502
Tak.

1124
01:22:47,129 --> 01:22:49,464
Co za różnica?

1125
01:22:51,759 --> 01:22:54,177
Ryo, za gorąco, żeby wejść.

1126
01:22:54,303 --> 01:22:56,137
Już idę.

1127
01:22:57,222 --> 01:23:00,266
To już nie ma znaczenia.

1128
01:23:12,738 --> 01:23:14,072
Cholera.

1129
01:23:57,908 --> 01:23:59,909
Masz drzazgę?

1130
01:24:00,452 --> 01:24:04,872
Jeśli potrafisz tak uszczypnąć pieprzyk,
będziesz bogaty.

1131
01:24:06,041 --> 01:24:07,542
Babciu?

1132
01:24:11,922 --> 01:24:14,340
Widzisz to?

1133
01:24:15,217 --> 01:24:20,304
Babcia mi mówiła,
więc zawsze starałem się mocno to uszczypnąć.

1134
01:24:22,224 --> 01:24:24,225
Chociaż to niewiele pomogło.

1135
01:24:30,649 --> 01:24:34,360
Dlaczego chciałeś
zostać lekarzem, Ryo?

1136
01:24:40,909 --> 01:24:42,618
To było dawno temu.

1137
01:24:43,954 --> 01:24:45,788
Bardzo, bardzo dawno temu.

1138
01:24:52,546 --> 01:24:54,839
Czy to ten?

1139
01:24:56,300 --> 01:24:58,342
Ach, jest tutaj.

1140
01:24:58,594 --> 01:25:00,470
Dam ci też to.

1141
01:25:02,055 --> 01:25:04,766
Och nie, Mamo.
To zbyt drogie.

1142
01:25:04,892 --> 01:25:09,228
Och nie, to nie jest drogie,
ale to piękny kimono.

1143
01:25:09,646 --> 01:25:12,857
Moja córka chce wszystkiego,

1144
01:25:13,108 --> 01:25:15,109
ale jak tylko coś dostanie,
ignoruje to.

1145
01:25:15,277 --> 01:25:19,238
Dałam jej piękny kimono,
ale nigdy go nie założyła.

1146
01:25:20,449 --> 01:25:24,452
Ciekawe, czy sprzedała go
na "Inter-cośtam"

1147
01:25:24,620 --> 01:25:26,579
za twardą gotówkę.

1148
01:25:26,705 --> 01:25:30,792
- Wątpię.
- Nie zdziwiłoby mnie to.

1149
01:25:32,211 --> 01:25:35,171
Masz dołeczki,
kiedy się śmiejesz.

1150
01:25:38,008 --> 01:25:39,675
To takie słodkie.

1151
01:25:41,136 --> 01:25:43,971
Jaki sens
mam w tym wieku?

1152
01:25:44,723 --> 01:25:46,432
To nieprawda.

1153
01:25:46,725 --> 01:25:49,727
Kobieta powinna być
czarująca w każdym wieku.

1154
01:25:50,145 --> 01:25:51,938
Zazdroszczę.

1155
01:25:52,397 --> 01:25:54,565
Nie bądź.

1156
01:25:57,194 --> 01:25:59,821
Wszystko w porządku?
Jesteś zarumieniona.

1157
01:26:00,697 --> 01:26:02,907
Bo trochę dzisiaj piłam.

1158
01:26:03,033 --> 01:26:05,910
Och, kiedy byłam młoda,

1159
01:26:06,453 --> 01:26:11,332
mówili: "Kobieta nigdy
nie powinna opróżniać kufelka".

1160
01:26:12,417 --> 01:26:14,836
Wy młodzi macie szczęście.

1161
01:26:15,587 --> 01:26:19,048
Obecnie rzadko piję,
gdy jestem poza domem.

1162
01:26:19,174 --> 01:26:21,050
Czyli pijesz w domu?

1163
01:26:21,176 --> 01:26:23,761
Musi być nudno.
Mój syn nie pije.

1164
01:26:23,929 --> 01:26:26,222
Cóż, w tych czasach

1165
01:26:26,348 --> 01:26:29,016
Ryota często pije
piwo w domu.

1166
01:26:29,184 --> 01:26:31,185
O, naprawdę?

1167
01:26:31,436 --> 01:26:35,690
Tylko odrobinę.
Mówi, że pomaga mu spać.

1168
01:26:37,276 --> 01:26:40,862
Nie wiedziałam.

1169
01:26:43,824 --> 01:26:46,826
*Lepiej wysusz włosy.*
*Przeziębisz się.*

1170
01:26:47,703 --> 01:26:50,246
*Schudłam.*

1171
01:26:54,835 --> 01:26:58,421
Co zamierzacie zrobić
z dzieckiem?

1172
01:27:02,593 --> 01:27:06,721
Pewnie trochę
pomyślimy.

1173
01:27:06,847 --> 01:27:08,764
Masz rację.

1174
01:27:08,891 --> 01:27:13,269
Ale jeśli chcecie mieć,
nie powinniście zwlekać.

1175
01:27:14,271 --> 01:27:15,897
Masz rację.

1176
01:27:16,732 --> 01:27:20,693
Musisz też pomyśleć
o Atsushim.

1177
01:27:21,403 --> 01:27:26,240
Nie chcesz, żeby było
niekomfortowo z dzieckiem.

1178
01:27:27,993 --> 01:27:31,078
Może lepiej, żebyście
nie mieli.

1179
01:27:31,288 --> 01:27:33,331
Szkoda.

1180
01:27:36,084 --> 01:27:38,669
Ciekawe, czy ta szarfa
będzie pasować.

1181
01:27:39,004 --> 01:27:41,339
Może jest zbyt prosta.

1182
01:28:03,195 --> 01:28:05,821
To wygląda normalnie...
prawda?

1183
01:28:08,867 --> 01:28:10,451
Prawda?

1184
01:28:26,009 --> 01:28:27,551
Co?

1185
01:28:27,678 --> 01:28:29,512
*Właśnie wleciał.*

1186
01:28:34,309 --> 01:28:37,645
Śledził nas do domu
z jego grobu, prawda?

1187
01:28:48,657 --> 01:28:52,743
Zamknij go.
To może być Junpei.

1188
01:28:54,830 --> 01:28:56,706
Hej, mamo...

1189
01:28:58,875 --> 01:29:00,209
Junpei?

1190
01:29:03,005 --> 01:29:04,672
Junpei?

1191
01:29:05,507 --> 01:29:07,550
Szybko, wynieś go.

1192
01:29:10,012 --> 01:29:12,430
Przestań.
Jesteś żałosny.

1193
01:29:13,015 --> 01:29:15,224
- Uspokój się.
- Ale -

1194
01:29:19,855 --> 01:29:23,024
Widzisz, to Junpei.

1195
01:29:23,191 --> 01:29:24,942
Niedorzeczne!

1196
01:29:30,115 --> 01:29:31,907
Junpei.

1197
01:29:40,876 --> 01:29:43,377
Delikatnie, delikatnie.

1198
01:29:48,508 --> 01:29:51,886
To motyl.
Tylko motyl.

1199
01:29:53,096 --> 01:29:56,140
Tak.
Tylko motyl.

1200
01:30:02,272 --> 01:30:04,148
Wypuszczam go.
1201
01:30:22,584 --> 01:30:26,212
Na 17. rocznicę
śmierci babci,

1202
01:30:26,338 --> 01:30:29,298
nocą wleciał motyl.

1203
01:30:34,137 --> 01:30:36,263
Powinnaś wziąć kąpiel, mamo.

1204
01:30:39,434 --> 01:30:41,143
Chyba wezmę.

1205
01:31:00,664 --> 01:31:02,665
Rezydencja Yokoyamy.

1206
01:31:07,337 --> 01:31:09,713
Ach, rozumiem.
Proszę chwilę poczekać.

1207
01:31:10,132 --> 01:31:12,299
Sąsiadka źle się czuje.

1208
01:31:19,307 --> 01:31:20,891
Zajmę się tym.

1209
01:31:21,810 --> 01:31:24,145
Znowu serce?

1210
01:31:24,312 --> 01:31:27,148
Powinna brać swoje
lekarstwa na serce.

1211
01:31:40,203 --> 01:31:43,330
Dobrze.
Wezwijcie karetkę.

1212
01:31:43,999 --> 01:31:45,958
Nie mogę.

1213
01:31:46,793 --> 01:31:50,337
Chciałbym, ale...

1214
01:31:52,632 --> 01:31:55,509
Przykro mi,
że nie mogę pomóc więcej.

1215
01:32:08,023 --> 01:32:11,317
<i>- Powoli.</i>
<i>- Trochę się zakołysze.</i>

1216
01:32:11,443 --> 01:32:13,819
<i>Zatrzymamy się</i>
<i>i zawrócimy.</i>

1217
01:32:16,031 --> 01:32:18,365
Jakie ma tętno?

1218
01:32:18,491 --> 01:32:20,159
<i>Proszę się odsunąć.</i>

1219
01:32:22,037 --> 01:32:24,079
<i>Otwórzcie</i>
<i>i załadujcie ją.</i>

1220
01:32:24,206 --> 01:32:26,916
Nie rozumiecie. Ja jestem -

1221
01:32:30,253 --> 01:32:31,587
<i>Wszystko będzie dobrze.</i>

1222
01:32:32,589 --> 01:32:35,257
Przepraszam. Proszę się odsunąć.

1223
01:33:09,542 --> 01:33:11,210
Czas spać.

1224
01:33:17,217 --> 01:33:20,594
Nie chodź po domu
w tych żałosnych piżamach.

1225
01:34:03,013 --> 01:34:06,473
Powiedział, że naprawi płytki,

1226
01:34:07,309 --> 01:34:11,312
ale najadł się,
poobiedział i poszedł do domu.

1227
01:34:14,983 --> 01:34:18,485
On zawsze taki jest.
Gada i nic nie robi.

1228
01:34:59,819 --> 01:35:02,654
Babcia zachowywała się
dziwnie wcześniej.

1229
01:35:04,532 --> 01:35:07,785
Tak jej się tylko wydawało.

1230
01:35:10,705 --> 01:35:12,664
Nawet jeśli już go nie ma?

1231
01:35:15,251 --> 01:35:17,044
Nawet po śmierci...

1232
01:35:18,046 --> 01:35:20,381
ludzie naprawdę nie odchodzą.

1233
01:35:32,268 --> 01:35:35,896
Twój ojciec jest tutaj.
W tobie.

1234
01:35:37,524 --> 01:35:40,025
Połowa ciebie to
twój ojciec.

1235
01:35:40,443 --> 01:35:43,153
Połowa ciebie jest ode mnie.

1236
01:35:44,989 --> 01:35:46,865
A co z Ryo?

1237
01:35:52,080 --> 01:35:56,333
Ryo też stanie się
częścią ciebie.

1238
01:35:57,085 --> 01:35:58,836
Powoli, ale pewnie.

1239
01:35:59,504 --> 01:36:01,088
Powoli, ale pewnie?

1240
01:36:08,471 --> 01:36:09,972
<i>Co?</i>

1241
01:36:10,598 --> 01:36:12,599
Powoli, ale pewnie, co?

1242
01:36:13,309 --> 01:36:16,812
Co powiesz?
Chcesz wpuścić Ryo?

1243
01:36:18,481 --> 01:36:21,191
Hej, wpuść mnie.

1244
01:36:22,318 --> 01:36:24,236
Jak się dostanie?

1245
01:36:25,113 --> 01:36:26,947
Przez usta?

1246
01:36:27,740 --> 01:36:30,617
Co przez usta?

1247
01:36:31,786 --> 01:36:33,829
Przez pępek?

1248
01:36:34,539 --> 01:36:35,956
Pępek?

1249
01:36:37,542 --> 01:36:39,543
Mój pępek,
powoli, ale pewnie?

1250
01:37:38,561 --> 01:37:42,856
Stałem się
jednym z biegaczy sztafetowych.
1251
01:37:43,858 --> 01:37:46,360
jesienią na zawodach lekkoatletycznych.

1252
01:37:49,614 --> 01:37:52,491
Dziś widziałem żółtego motyla.

1253
01:37:54,202 --> 01:37:59,498
Takiego jak tego, którego złapałem
z tobą w Karuizawie, tato.

1254
01:38:03,336 --> 01:38:06,296
Kiedy dorosnę...

1255
01:38:07,090 --> 01:38:11,468
Chcę zostać stroicielem fortepianów
jak ty, tato.

1256
01:38:13,388 --> 01:38:17,057
Jeśli to niemożliwe,
chciałbym zostać lekarzem.

1257
01:39:37,722 --> 01:39:39,598
Idę.

1258
01:39:40,266 --> 01:39:42,267
Proszę się nim zaopiekować, ojcze.

1259
01:39:49,150 --> 01:39:50,901
Śmiało.

1260
01:39:51,819 --> 01:39:54,655
Przepraszam za resztki ryby.

1261
01:40:01,496 --> 01:40:04,790
Uważaj.
Nie wchodź do wody.

1262
01:40:05,500 --> 01:40:07,000
Dobrze.

1263
01:40:24,185 --> 01:40:26,687
- Na plażę?
- Tak, chodźmy.

1264
01:42:31,646 --> 01:42:34,356
- Nie spadnij.
- Nic mi nie jest.

1265
01:43:29,704 --> 01:43:32,956
A co z drużyną
Bay Stars?

1266
01:43:35,877 --> 01:43:37,544
Obecnie...

1267
01:43:39,213 --> 01:43:41,214
Śledzę Marinos.

1268
01:43:42,216 --> 01:43:44,968
Ty lubisz piłkę nożną?

1269
01:43:46,053 --> 01:43:48,388
Oglądam mecze
na stadionie w Jokohamie.

1270
01:43:49,682 --> 01:43:51,766
Yyy... z kim?

1271
01:43:54,562 --> 01:43:56,396
Ach, kogo to obchodzi?

1272
01:43:56,606 --> 01:44:00,317
Powinniśmy iść z dzieckiem.

1273
01:44:02,236 --> 01:44:03,904
Powinniśmy.

1274
01:44:05,072 --> 01:44:06,907
Kiedyś.

1275
01:44:16,083 --> 01:44:18,084
Tamten statek wszedł na mieliznę.

1276
01:44:33,434 --> 01:44:35,435
Idź do dentysty.

1277
01:44:35,978 --> 01:44:39,230
- Kiedyś.
- Nie odkładaj tego.

1278
01:44:39,357 --> 01:44:43,526
Jedna próchnica
może zniszczyć zęby.

1279
01:44:43,653 --> 01:44:44,694
Dobrze.

1280
01:44:44,820 --> 01:44:47,238
Będzie za późno,
jeśli trzeba będzie je wyrwać.

1281
01:44:47,365 --> 01:44:49,240
Dobrze, dobrze, dobrze.

1282
01:44:50,660 --> 01:44:53,578
I bierz wolne weekendy.

1283
01:44:53,704 --> 01:44:55,956
Starzejesz się.

1284
01:44:56,207 --> 01:44:58,959
Wczoraj mówiłeś,
że wciąż jestem młody.

1285
01:44:59,085 --> 01:45:00,460
Proszę.

1286
01:45:00,586 --> 01:45:03,380
Na pewno miałem
jeszcze coś do powiedzenia.

1287
01:45:04,632 --> 01:45:06,800
Przyjedźcie wkrótce znowu.

1288
01:45:09,804 --> 01:45:12,222
Proszę, naucz mnie
tego przepisu na duszony rzodkiew.

1289
01:45:12,348 --> 01:45:14,432
Z przyjemnością.

1290
01:45:14,558 --> 01:45:16,101
To nic.

1291
01:45:16,352 --> 01:45:19,312
- Uścisk dłoni?
- Ach, kogo to obchodzi?

1292
01:45:19,480 --> 01:45:22,440
- Pa, ojcze.
- Do zobaczenia.

1293
01:45:22,566 --> 01:45:23,984
Do widzenia.

1294
01:45:24,110 --> 01:45:26,319
Masz dobre maniery.

1295
01:45:29,156 --> 01:45:31,157
Cóż, do zobaczenia.

1296
01:46:12,033 --> 01:46:15,368
Wrócą na Nowy Rok.

1297
01:46:28,382 --> 01:46:32,677
Możemy już pominąć Nowy Rok.
Raz w roku wystarczy.

1298
01:46:33,971 --> 01:46:38,224
Nie możemy pozwolić im na zbyt częste wizyty.
Następnym razem nie zostaniemy na noc.

1299
01:46:38,392 --> 01:46:40,018
Mówiłem ci.

1300
01:46:40,144 --> 01:46:43,313
Powinniśmy byli wyjechać
wczoraj przed obiadem.

1301
01:46:43,439 --> 01:46:47,150
Zjadłam za dużo.
Przytyłam kilogram.

1302
01:46:47,526 --> 01:46:49,486
Jeszcze siedem przystanków.

1303
01:46:52,656 --> 01:46:56,034
Przypomniałam sobie
nazwisko tego zapaśnika sumo.

1304
01:46:57,244 --> 01:46:59,079
Kurohime-yama.

1305
01:47:03,918 --> 01:47:08,171
Zawsze tak jest.
Zawsze się spóźniam.

1306
01:47:26,774 --> 01:47:29,400
Nie rób takich rzeczy.

1307
01:47:30,569 --> 01:47:32,112
Jakich rzeczy?

1308
01:47:33,280 --> 01:47:37,951
Uścisków dłoni.
Pomyślą, że to coś więcej.

1309
01:47:38,119 --> 01:47:41,287
Jeśli uścisk dłoni sprawi, że
pomyślą, że to coś więcej,

1310
01:47:41,455 --> 01:47:43,748
chętnie to zrobię.

1311
01:47:48,629 --> 01:47:50,130
Ach, pamiętam.

1312
01:47:53,467 --> 01:47:57,011
- Co?
- Nazwisko tego zapaśnika sumo.

1313
01:47:57,638 --> 01:48:00,140
- Kto?
- Nieważne.

1314
01:48:00,307 --> 01:48:01,641
Kto to?

1315
01:48:01,767 --> 01:48:05,812
I tak nieważne.

1316
01:48:11,902 --> 01:48:14,696
<i>Nigdy więcej nie wspomnieliśmy</i>
<i>o tym zapaśniku sumo.</i>

1317
01:48:16,907 --> 01:48:20,451
<i>Trzy lata później zmarł ojciec.</i>

1318
01:48:22,079 --> 01:48:25,707
<i>Nigdy nie poszłam z nim</i>
<i>na mecz piłki nożnej.</i>

1319
01:48:28,335 --> 01:48:30,837
<i>Mama kłóciła się z tatą</i>
<i>aż do jego śmierci,</i>

1320
01:48:31,463 --> 01:48:33,923
<i>ale niedługo po nim zmarła.</i>

1321
01:48:35,885 --> 01:48:39,721
<i>Nigdy nie odwiozłam jej</i>
<i>samochodem.</i>

1322
01:49:18,135 --> 01:49:20,511
Gorąco jest.
Woda musi dobrze działać.

1323
01:49:25,100 --> 01:49:26,559
Spójrz, mamusiu.

1324
01:49:26,727 --> 01:49:30,104
Bardzo ładne.
Włóż je tutaj.

1325
01:49:40,449 --> 01:49:42,200
Pomódlmy się więc.

1326
01:49:55,714 --> 01:49:59,217
Spójrzcie - mrówki.
Uważajcie pod nogi.

1327
01:50:05,432 --> 01:50:08,393
Spójrz, motyl.

1328
01:50:10,771 --> 01:50:13,022
Mówią, że
żółte motyle tego typu

1329
01:50:13,148 --> 01:50:18,069
to białe, które przetrwały zimę
i wracają żółte następnego roku.

1330
01:50:18,195 --> 01:50:20,405
Naprawdę?

1331
01:50:20,823 --> 01:50:22,824
Kto ci powiedział?

1332
01:50:23,826 --> 01:50:26,244
Ciekawe kto...

1333
01:51:39,193 --> 01:51:42,612
HIROSHI ABE

1334
01:51:42,738 --> 01:51:45,990
YUI NATSUKAWA

1335
01:51:46,116 --> 01:51:49,369
YOU

1336
01:51:49,495 --> 01:51:52,747
KAZUYA TAKAHASHI

1337
01:51:52,873 --> 01:51:56,125
SHOHEI TANAKA

1338
01:52:03,384 --> 01:52:05,802
KIRIN KIKI

1339
01:52:06,845 --> 01:52:09,222
YOSHIO HARADA

1340
01:52:15,354 --> 01:52:17,355
Producenci wykonawczy:

1341
01:52:17,481 --> 01:52:20,066
KAZUMI KAWASHIRO
YUTAKA SHIGENOBU

1342
01:52:20,192 --> 01:52:22,735
TAKEO HISAMATSU
i BONG-OU LEE

1343
01:52:22,903 --> 01:52:25,238
Producent ds. rozwoju
MASAHIRO YASUDA

1344
01:52:25,406 --> 01:52:27,740
Wyprodukowane przez
YOSHIHIRO KATO i HIJIRI TAGUCHI

1345
01:52:27,908 --> 01:52:31,077
Zdjęcia
YUTAKA YAMAZAKI

1346
01:52:31,245 --> 01:52:34,414
Scenografia
TOSHIHIRO ISOMI, KEIKO MITSUMATSU

1347
01:52:34,581 --> 01:52:37,750
Oświetlenie
EIJI OSHITA

1348
01:52:37,918 --> 01:52:41,254
Dźwięk
YUTAKA TSURUMAKI, SHUJI OTAKE

1349
01:53:19,710 --> 01:53:22,712
Muzyka
GONTITI

1350
01:54:24,149 --> 01:54:26,025
Wyprodukowane przez:
1351
01:54:26,193 --> 01:54:29,779
ENGINE FILM, INC.
BANDAI VISUAL CO., LTD.

1352
01:54:29,905 --> 01:54:32,406
TV MAN UNION, INC.
EISEI GEKIJO CO., LTD.

1353
01:54:32,533 --> 01:54:34,617
CINE QUA NON

1354
01:54:34,743 --> 01:54:37,828
Firma produkcyjna
ENGINE NETWORK, INC.

1355
01:54:41,708 --> 01:54:45,211
Napisany, wyreżyserowany i zmontowany przez
HIROKAZU KORE-EDA

1356
01:54:45,379 --> 01:54:48,381
Napisy angielskie:
LINDA HOAGLUND

1357
01:54:48,966 --> 01:54:52,760
© STILL WALKING
Komitet produkcyjny
Powered by translatesubtitles.org